Przełom w dochodzeniu i międzynarodowa obława
Szybkie działania służb doprowadziły do ujęcia osób powiązanych ze śmiercią mężczyzny w krakowskiej Nowej Hucie. Szef małopolskiej policji powołał specgrupę śledczą, w której skład weszli doświadczeni funkcjonariusze KWP, KMP, a także przedstawiciele CBŚP i CBZC.
Śledczy uzyskali informacje prowadzące poza granice kraju. Dzięki procedurze Europejskiego Nakazu Aresztowania służby zatrzymały na Słowacji trzech mężczyzn. Polscy prokuratorzy czekają obecnie na ekstradycję dwóch dorosłych podejrzanych.
Zatrzymania w Krakowie i decyzje sądu
Niezależnie od akcji zagranicznej, mundurowi przeprowadzili uderzenie w stolicy Małopolski. W jednym z nowohuckich lokali wpadł 19-latek. Młodemu człowiekowi zarzuca się udział w agresywnym zajściu z użyciem niebezpiecznego przedmiotu, a decyzją sądu trafił on do tymczasowego aresztu.
W sprawie pojawia się także wątek nieletniego:
- W poniedziałek policjanci ujęli 16-latka mogącego mieć powiązanie z tragedią.
- Sąd rodzinny wycofał przyznany mu wcześniej urlop i nakazał natychmiastowe odtransportowanie go do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.
Przebieg tragicznej nocy na osiedlu Willowym
Ofiarą napaści był 36-letni mężczyzna noszący pseudonim "Yankes" – postać znana wśród sympatyków Hutnika Kraków oraz reprezentant sekcji bokserskiej.
Do ataku doszło 21 sierpnia tuż po godzinie 24:00. Zabezpieczone nagrania wideo potwierdzają, że w zdarzeniu brało udział kilku napastników. Pokrzywdzonego odnalazł przypadkowy przechodzień, jednak mimo natychmiastowego powiadomienia służb ratunkowych, 36-latek skonał w karetce podczas transportu do szpitala.
Śledztwo wciąż trwa, a prokuratorzy nie wykluczają kolejnych kroków procesowych wobec osób powiązanych ze środowiskiem pseudokibiców.