Prawo

15 lat więzienia za wpłaty z emerytury. Niezwykły gest 70-letniej Ukrainki

Rosyjski sąd apelacyjny utrzymał surowy wyrok dla 70-letniej Switłany Łoj, skazanej na 15 lat kolonii karnej za mikrowpłaty na rzecz armii Ukrainy. W momencie ogłaszania orzeczenia kobieta odpowiedziała śpiewem.
15 lat więzienia za wpłaty z emerytury. Niezwykły gest 70-letniej Ukrainki

Działania rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości wobec mieszkańców terenów zajętych po 2022 roku budzą rosnący sprzeciw władz w Kijowie. Ukraińskie służby zapowiadają oficjalne kroki dyplomatyczne w sprawie bezprawnie osądzanych obywateli. Jednym z najbardziej poruszających przykładów takich działań jest sprawa 70-letniej seniorki, ukaranej za przelewanie drobnych kwot na rzecz wojska.

Niezłomna postawa mimo zamkniętych drzwi

Ostatnia rozprawa odbywała się w trybie tajnym, a media wpuszczono do sali dopiero na ogłoszenie rozstrzygnięcia. Gdy sędzia potwierdził orzeczenie o skazaniu, seniorka zareagowała w zaskakujący sposób.

Siedemdziesięcioletnia kobieta zaczęła śpiewać znaną „Pieśń o Rusznyku” (nazywaną też „Balladą do matki”), skomponowaną do słów Andrija Małyszki. Manifestacja patriotyzmu nie wpłynęła jednak na stanowisko składu orzekającego – rosyjski sąd utrzymał w mocy karę 15 lat kolonii karnej.

33 tysiące hrywien powodem oskarżenia o zdradę

Podstawą do postawienia ciężkich zarzutów stała się codzienna aktywność finansowa Ukrainki. Switłana Łoj, urodzona w Tokmaku w obwodzie zaporoskim, pozostała w rodzinnym mieście po wkroczeniu wojsk rosyjskich. Pod koniec 2023 roku przyjęła rosyjski paszport, nie zrzekając się ukraińskiego obywatelstwa.

Śledczy przeanalizowali jej transakcje bankowe dokonywane przez aplikację w telefonie od stycznia do listopada 2024 roku. Wykazano, że seniorka wykonała 24 przelewy z ukraińskiej emerytury na wsparcie Sił Zbrojnych Ukrainy. Łączna kwota wpłat wyniosła nieco ponad 33 tysiące hrywien (poniżej 3 tysięcy złotych). Rosyjskie władze uznały te działania za zdradę stanu i dowód na antyrosyjskie poglądy.

Reakcja w Kijowie i zapowiedź interwencji

Nagranie z sali sądowej opublikował w sieci były wiceszef ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko, wskazując na ogromną siłę ducha i symboliczny wymiar gestu skazanej kobiety.

Głos zabrał także ukraiński rzecznik praw człowieka Dmytro Łubinec. Zapowiedział skierowanie oficjalnych pism do strony rosyjskiej w celu wyjaśnienia sytuacji Switłany Łoj oraz innych ukraińskich cywilów przetrzymywanych przez okupacyjne władze.