Prawo

Afera korupcyjna na Ukrainie. Biznesmen i sędziowie w sieci NABU

Ukraińskie służby antykorupcyjne rozszerzają śledztwo w sprawie nielegalnych przejęć majątku. W aferę zamieszany jest wpływowy biznesmen Wasyl Astion, a sprawa wywołuje naciski ze strony UE.
Afera korupcyjna na Ukrainie. Biznesmen i sędziowie w sieci NABU

Międzynarodowa opinia publiczna oraz Unia Europejska z niepokojem przyglądają się kolejnym doniesieniom o strukturach przestępczych na Ukrainie. Bezkompromisowe rozliczanie afer gospodarczych stało się fundamentem relacji Kijowa z zachodnimi partnerami, którzy jasno stawiają warunek zera tolerancji dla nielojalności państwowej i łapówkarstwa.

Wpływy w sądownictwie i przejęcia firm za miliony

W centrum najnowszego skandalu znalazł się Wasyl Astion – znany przedsiębiorca oraz dawny radny obwodu dniepropietrowskiego siódmej kadencji. Według ustaleń, o których informuje dziennik „Ukraińska Prawda”, śledczy przypisują mu kluczową rolę w nielegalnym przejmowaniu przedsiębiorstw. Dzięki swoim szerokim kontaktom w wymiarze sprawiedliwości biznesmen miał wpływać na orzeczenia sądów handlowych na korzyść przestępców.

Lista zarzutów stawianych Astionowi obejmuje:

  • współudział w bezprawnym zagarnięciu dwóch podmiotów gospodarczych o wartości 248 milionów hrywien (około 5,5 miliona dolarów),
  • wprowadzanie do obiegu środków pochodzących z przestępstw,
  • przeznaczenie nielegalnych funduszy na opłacenie kaucji za członka innej grupy przestępczej.

Wstrząs na politycznych szczytach w Kijowie

Afera odbiła się szerokim echem w ukraińskich kołach rządzących. Odwołany minister obrony Mychajło Fedorow w rozmowie ze stacją BBC zwrócił uwagę, że w proceder mógł być zamieszany wysoki rangą urzędnik z Biura Prezydenta. Wskazał również, że nierozliczona korupcja skutecznie blokuje Ukrainie możliwość zakończenia konfliktu zbrojnego z pozycji siły.

Do sprawy bezpośrednio odniósł się prezydent Wołodymyr Zełenski. W wypowiedzi skierowanej do dziennikarzy stanowczo odrzucił jakiekolwiek posądzenia o swój udział w tym przestępczym schemacie.

Uderzenie służb i presja międzynarodowa

Sprawa jest efektem szeroko zakrojonych działań Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy (NABU) oraz Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAPO). Służby te konsekwentnie rozbijają siatkę łączącą biznes, wymiar sprawiedliwości oraz polityków – w tym aktualnych i byłych parlamentarzystów.

Komisja Europejska nieustannie przypomina Kijowowi, że oczyszczenie aparatu państwowego z ukrytych powiązań finansowych jest kluczowym warunkiem dalszego wspierania Ukrainy przez Wspólnotę.