USA

Tajemnicze zniknięcie przywódcy Iranu. Trump mówi o poważnych obrażeniach

Brak śladów aktywności Modżtaby Chameneiego od pół roku wywołuje falę spekulacji na świecie. Donald Trump twierdzi, że dyktator żyje, ale został ciężko ranny, z kolei w Teheranie rosną obawy o jego śmierć.
Tajemnicze zniknięcie przywódcy Iranu. Trump mówi o poważnych obrażeniach

Od blisko sześciu miesięcy opinia publiczna nie miała okazji zobaczyć ani usłyszeć Modżtaby Chameneiego. Całkowity brak nowych nagrań audio, materiałów wideo czy oficjalnych fotografii sprawił, że wokół irańskiego przywódcy narastają liczne teorie, a w samym Teheranie narasta niepewność co do jego losu.

Izolacja na najwyższym szczeblu i brak kontaktu z rządem

Informacje docierające z kręgów zbliżonych do irańskich władz wskazują na absolutny brak dostępu do najwyższego lidera. Nawet szef dyplomacji Abbas Aragczi oraz pozostali członkowie rządu nie mieli okazji spotkać się z nim osobiście. Jak wynika z doniesień portalu IranWire, Chamenei odciął się również od swoich przyjaciół i krewnych.

Sytuację potwierdził były urzędnik Mohammad Hosejn Choszwaght, prywatnie spokrewniony z przywódcą. Przyznał on, że bezpośredni kontakt z Modżtabą utrzymała garstka osób – dokładnie mniej niż pięć. Oficjalnie reżim tłumaczy tę niedostępność wyjątkowo surowymi procedurami ochrony.

Przecieki z Teheranu i hipoteza o śmierci mózgowej

Amerykański magazyn „Atlantic” zwraca uwagę, że od chwili objęcia funkcji przez Chameneiego nie przedstawiono żadnego dowodu na to, iż faktycznie sprawuje on władzę. W stolicy Iranu narastają domysły, że brak spójnych sygnałów może wiązać się z wypadkiem lub zamachem z lutego tego roku.

Uważam, że Modżtaba albo nie żyje, albo jest w stanie śmierci mózgowej – wyjawił anonimowo jeden z pracowników irańskich instytucji rządowych, wskazując na niemal całkowity zanik pośredniej komunikacji ze światem.

Głos z USA: Trump ostrzega przed mistyfikacją

Do sprawy odniósł się były prezydent USA Donald Trump w rozmowie z komentatorem Glennem Beckiem. Jego zdaniem najwyższy przywódca Iranu wciąż żyje, lecz został wyeliminowany z życia publicznego z powodu ciężkich uszkodzeń ciała, które objęły lewą stronę – w tym rękę oraz nogę.

Trump wyraził również przypuszczenie, że w przypadku zgonu lidera, władze w Teheranie mogą ukrywać ten fakt przed światem i symulować podejmowanie z nim kluczowych ustaleń politycznych. Jednocześnie, jak podaje serwis Axios powołując się na sekretarza stanu Marco Rubio, Stany Zjednoczone nie planują w tym momencie kolejnych akcji militarnych wymierzonych w Iran.