Dyplomacja w oczach Polaków: przewaga pozytywnych ocen
Sprawa międzynarodowej aktywności prezydenta Karola Nawrockiego stała się przedmiotem analizy w badaniu opinii społecznej. Z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster na zlecenie redakcji „Super Expressu” wynika, że działania głowy państwa poza granicami kraju są oceniane różnorodnie, choć z przewagą głosów przychylnych.
Badanie zrealizowane w dniach 7–8 sierpnia na grupie 1022 dorosłych Polaków wykazało następujące nastawienie ankietowanych:
- 56 proc. respondentów ocenia aktywność dyplomatyczną prezydenta dobrze,
- 44 proc. pytanych wystawiło w tej kwestii ocenę negatywną.
Ekspert o wynikach: utrwalone podziały i neutralny głos
Sprawę rezultatów sondażowych skomentował dr Bartłomiej Machnik, politolog związany z Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zauważył on, że rozkład głosów jest odzwierciedleniem głębszych tendencji w polskim społeczeństwie.
Zdaniem eksperta wyniki po raz kolejny pokazują wyraźny podział opinii wpisujący się w deklarowane preferencje polityczne, przy jednoczesnym uwzględnieniu zdania osób o bardziej neutralnym podejściu do działań głowy państwa.
Bilans 12 miesięcy: ustawy, weta i prawo łaski
Równolegle z badaniami opinii w sieci pojawiły się oficjalne dane podsumowujące rok od momentu zaprzysiężenia, które przypadło na 6 sierpnia. Z opublikowanych zestawień wynika, że minione miesiące przyniosły dużą intensywność prac prawnych oraz decyzji urzędowych.
Statystyki legislacyjne i sądownicze prezentują się następująco:
- podpisanie 255 ustaw,
- odrzucenie w formie weta 41 projektów,
- wniesienie 22 własnych inicjatyw ustawodawczych.
W ramach wykonywania prerogatyw prezydenckich Karol Nawrocki podjął decyzje dotyczące prawa łaski. Pozytywnie rozpatrzył wnioski w stosunku do 7 osób, natomiast w 5 przypadkach odmówił zastosowania aktu łaski.
Podróże zagraniczne i wizyty składane w Warszawie
Istotnym elementem minionego roku była także dyplomacja bezpośrednia. Głowa państwa odbyła łącznie 29 podróży zagranicznych, przy czym kluczowym kierunkiem były Stany Zjednoczone, które prezydent odwiedził czterokrotnie. Z kolei w Polsce gościło w tym okresie 13 liderów z zagranicy – prezydentów oraz szefów rządów.