Tragedie i wypadki

Tragiczny wypadek w Krakowie. Grozi mu 8 lat więzienia za śmierć małżeństwa

Dramat na krakowskim Podgórzu. Trzeźwy 26-latek potrącił na chodniku rodzinę z niemowlęciem. Rodzice nie żyją, a dziecko przebywa w szpitalu. Śledczy ujawniają nowe ustalenia.
Tragiczny wypadek w Krakowie. Grozi mu 8 lat więzienia za śmierć małżeństwa

Nawet osiem lat pozbawienia wolności grozi 26-letniemu kierowcy Volkswagena, który w sobotni wieczór potrącił pieszych na krakowskim Podgórzu. Choć mężczyzna był trzeźwy i wcześniej nie karała go policja za wykroczenia drogowe, wstępna ekspertyza nie pozostawia wątpliwości co do jego winy.

Tragiczny bilans wypadku na chodniku

Pojazd zjechał nagle z pasa ruchu i wjechał na chodnik, którym szli rodzice z małym dzieckiem. Skutki uderzenia były katastrofalne:

  • Śmierć rodziców: 32-letni mężczyzna oraz 32-letnia kobieta w stanie krytycznym zostali zabrani do szpitala, gdzie niestety oboje zmarli.
  • Ranne niemowlę: 8-miesięczny maluch z ciężkimi obrażeniami trafił pod opiekę lekarzy. Jego stan jest bardzo ciężki, lecz obecnie stabilny.

Biegły wskazuje na winę kierowcy

Kluczową hipotezą organów ścigania pozostaje niedostosowanie tempa jazdy do sytuacji drogowej. Przedstawicielka Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, podkom. Iwona Szelichiewicz, potwierdziła:

blockquote>Mogło dojść do niedostosowania prędkości do warunków, jakie panowały na jezdni

Jak przekazał prokurator Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie, pochodzący z województwa mazowieckiego 26-latek został ujęty i doprowadzony do jednostki. Mimo czystej historii drogowej, specjalista z zakresu anatomii wypadków jednoznacznie obciąża kierującego. Mężczyźnie grozi zarzut wywołania katastrofy w ruchu drogowym z konsekwencją śmiertelną.

Sytuacja pasażerów pojazdu

W pojeździe sprawcy znajdowały się jeszcze trzy inne osoby. To pasażerowie w wieku od 27 do 28 lat, zamieszkujący województwo podkarpackie. Funkcjonariusze policji przeprowadzili już z nimi rozmowy i złożyli oni zeznania w charakterze świadków.