Podwójne uderzenie jako celowa taktyka zastraszania
Kolejny bezwzględny nalot na infrastrukturę cywilną w Ukrainie wstrząsnął opinią publiczną. W Krzywym Rogu doszło do ataku na pełne ludzi centrum handlowe, w którym zastosowano skrajnie niebezpieczny schemat operacyjny. Druga fala bezzałogowców nadciągnęła w rejon tragedii dokładnie wtedy, gdy do akcji ratunkowej przystąpili strażacy oraz służby medyczne.
Z relacji przedstawicieli ukraińskich władz wynika, że odstęp między kolejnymi eksplozjami wynosił około pół godziny. Były wiceminister spraw wewnętrznych Anton Heraszczenko zwrócił uwagę, że podczas drugiego uderzenia agresor wykorzystał zaawansowane drony typu Shahed wyposażone w silniki odrzutowe.
Dramatyczny bilans poszkodowanych w obwodzie dniepropietrowskim
Skutki eksplozji i pożaru w obiekcie handlowym okazały się tragiczne. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły co najmniej 14 osób, a obrażenia odniosło 121 cywilów, wśród których znajduje się szóstka dzieci.
Sytuacja w lokalnych placówkach medycznych jest niezwykle napięta. Szef administracji obwodu dniepropietrowskiego, Ołeksandr Hanża, przedstawił raport dotyczący stanu najciężej poszkodowanych:
blockquote>„Ciężko rannych jest 29 osób, w tym pięcioro dzieci” – przekazał w oficjalnym komunikacie.
Skutki uderzenia w przestrzeń handlową były dewastujące:
- bezpośrednie trafienie w główną halę sprzedażową,
- gwałtowny rozwój pożaru i silne zadymienie całego kompleksu,
- wielogodzinna akcja gaśnicza i ratunkowa prowadzona przez ratowników DSNS.
Stanowcza reakcja i apel o międzynarodowe konsekwencje
Do wydarzeń w swoim rodzinnym mieście odniósł się prezydent Wołodymyr Zełenski. Szef państwa ukraińskiego w ostrych słowach potępił ataki na obiekty cywilne, wskazując na bezwzględność napastników.
blockquote>„Rosjanie przeprowadzili absolutnie cyniczny i nikczemny atak na zwykłe centrum handlowe w Krzywym Rogu. Drony bojowe uderzyły w dwóch falach - pół godziny po pierwszym uderzeniu i wybuchu pożaru nastąpił drugi atak wymierzony w służby ratownicze” – przekazał w mediach społecznościowych.
Ukraińskie władze określiły ten czyn mianem aktu terroryzmu i zaapelowały do społeczności międzynarodowej o wywarcie realnej presji na agresora, by zapobiec kolejnym tragediom dotykającym ludność cywilną.