Wiadomości

Paraliż logistyki i cios w armię. Zmasowany atak dronów na Rosję

Nocna operacja ukraińskich bezzałogowców doprowadziła do pożarów fabryk, strat sprzętowych oraz załamania kursu akcji giganta e-commerce na moskiewskiej giełdzie.
Paraliż logistyki i cios w armię. Zmasowany atak dronów na Rosję

Skoordynowana operacja ukraińskich sił bezzałogowych ujawniła podatność kluczowej infrastruktury w głębi Federacji Rosyjskiej. Ataki z nocy z 23 na 24 sierpnia dotknęły nie tylko zaplecze militarne, ale również wywołały natychmiastowe perturbacje gospodarcze.

Rynkowy wstrząs i uderzenie w handel

Efekty nalotów błyskawicznie odczuł sektor finansowy. Po doniesieniach o zniszczeniach w centrach dystrybucyjnych koncernu Ozon – wchodzącego w skład czołówki rosyjskiego rynku e-commerce – akcje spółki na giełdzie w Moskwie zanotowały gwałtowną wyprzedaż, tracąc blisko 13 procent.

Ukraińskie drony dosięgły węzłów logistycznych tej firmy m.in. w Dagestanie oraz w krainach krasnodarskim i stawropolskim. W dagestańskim obiekcie wybuchł duży pożar, w wyniku którego rannych zostało kilka osób. Na Morzu Czarnym uszkodzono ponadto dwa statki należące do tzw. floty cieni, a na terenach okupowanych ucierpiała infrastruktura energetyczna.

Kluczowe straty wojskowe i zniszczony sprzęt

Głównym celem operacji pozostawały zakłady przemysłu zbrojeniowego i punkty wykrywania. W miejscowości Kamieńsk w obwodzie rostowskim doszło do pożaru fabryki odpowiedzialnej za produkcję paliwa do rakiet oraz nowoczesnych systemów uzbrojenia.

Według informacji przekazanych przez dowódcę Sił Systemów Bezzałogowych, majora Roberta Browdiego (pseudonim „Madiar”), łączna liczba zaatakowanych obiektów sięgnęła 66.

"W głębi operacyjnej na tyłach przeciwnika »ptaki« SBS w nocy na 24 sierpnia skutecznie »opracowały« 66 wrogich celów"

Wśród najistotniejszych strat materialnych po stronie rosyjskiej wymienić można:

  • Zniszczenie myśliwca MiG-29 w miejscowości Dołotinka.
  • Eliminację stacji radiolokacyjnych Kasta-2E2 oraz Niebo-SW w obwodzie rostowskim.
  • Porażenie stacji ST-68 w miejscowości Rozdilne na terenie okupowanego Krymu.
  • Zdemolowanie bazy jednostki specjalnej SOBR w miejscowości Striłkowe w obwodzie chersońskim.

Cywilny bilans i reakcja Moskwy

Naloty przyniosły także tragiczne skutki w rejonach przygranicznych. Jak przekazał gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratjew, w Krasnodarze odłamki strąconego bezzałogowca spadły na teren prywatnego przedszkola. W konsekwencji zginęło dwoje dzieci, a dziewięć kolejnych osób odniosło obrażenia. O dwóch ofiarach śmiertelnych poinformowano również z obwodu biełgorodzkiego.

Przedstawiciele rosyjskiego resortu obrony wydali powierzchowny komunikat. Zapewniono w nim jedynie o przechwyceniu 351 ukraińskich dronów w ciągu jednej nocy, całkowicie przemilczając rozmiar zniszczeń w obiektach przemysłowych i militarnych.