Zapowiedź zmian w Trybunale Konstytucyjnym i wyznaczenie na nowe stanowisko dotychczasowego ministra odpowiedzialnego za wdrażanie polityki rządu wzbudziły spore kontrowersje. Krytycy wskazują, że kierowanie bliskiego otoczenia premiera do organu sądowniczego stoi w sprzeczności z wcześniejszymi zapowiedziami o odpolitycznieniu instytucji państwowych.
Ekspert ostro o krokach szefa rządu
Na antenie Polsat News do tej sprawy odniósł się znany politolog i historyk z UKSW, prof. Antoni Dudek. W jego ocenie decyzja o skierowaniu Macieja Berka do sądu konstytucyjnego stanowi potężny cios w wizerunek obozu rządzącego.
Ekspert nie wahał się użyć mocnych sformułowań, nazywając te plany jednym z najbardziej chybionych posunięć szefa rządu w obecnej kadencji:
To jest zupełnie horrendalne posunięcie, które przekreśla to wszystko, co dotąd Donald Tusk twierdził w sprawie Trybunału
Zwrot w narracji i zarzut powielania dawnych błędów
Głównym zarzutem stawianym władzy jest odejście od dotychczasowych deklaracji. Dotychczasowa linia polityczna Koalicji Obywatelskiej opierała się przecież na krytyce poprzedników za uzależnienie wymiaru sprawiedliwości od woli polityków. Tymczasem próba wprowadzenia do TK osoby określanej przez samego premiera mianem swojej „prawej ręki” wpisuje się w dokładnie ten sam schemat.
Według prof. Dudka liczenie na to, że urzędnik z bezpośredniego zaplecza politycznego zdoła uzdrowić sytuację w sądownictwie, jest całkowicie pozbawione podstaw i sprowadza się do ośmieszania całego procesu zmian.
Negatywne emocje i fala hejtu w sieci
Sformułowanie tak surowej oceny wywołało natychmiastowy odzew wśród najbardziej zagorzałych zwolenników rządu. Prof. Dudek ujawnił, że po swojej wypowiedzi stał się obiektem ataku ze strony twardego elektoratu szefa rządu.
Jak zaznaczył politolog, tego typu reakcje pokazują pogłębiającą się polaryzację społeczną, w której skrajne grupy po obu stronach sceny politycznej reagują w niemal identyczny sposób na krytykę ich liderów:
- Zatarcie granic: Wprowadzanie kluczowych urzędników do organów sądowniczych podważa wiarygodność zapowiadanych reform.
- Reakcja elektoratu: Merytoryczne uwagi ze strony ekspertów wywołują agresję słowną u najbardziej zaangażowanych wyborców.
- Potrzeba chłodnej oceny: Zdaniem ekspertów kluczowe pozostaje docieranie do obywateli potrafiących w sposób krytyczny oceniać decyzje rządzących.