Rosja-Ukraina

Opodatkowanie paczek kością niezgody. Ukraina może stracić 3,7 mld euro z UE

Opór ukraińskich parlamentarzystów wobec zmian podatkowych stawia pod znakiem zapytania wsparcie finansowe z Unii Europejskiej. Bez opodatkowania małych przesyłek Kijów nie otrzyma jesiennej transzy w wysokości 3,7 mld euro.
Opodatkowanie paczek kością niezgody. Ukraina może stracić 3,7 mld euro z UE

Niedawne decyzje ukraińskiego parlamentu postawiły w trudnej sytuacji rząd w Kijowie. Odrzucenie projektów ustaw modyfikujących zasady celno-podatkowe może skutkować wstrzymaniem jesiennej wypłaty ze strony Unii Europejskiej, opiewającej na blisko 3,7 miliarda euro.

Fiasko głosowania w Radzie Najwyższej

Głównym źródłem obecnych problemów jest postawa ukraińskich deputowanych. Podczas jednego z ostatnich posiedzeń Rada Najwyższa nie opowiedziała się za przyjęciem regulacji nakładających obowiązek opodatkowania małych przesyłek sprowadzanych z zagranicy. Przepadły zarówno propozycja rządowa, jak i powiązane projekty alternatywne, co wywołało decyzyjny pat.

Czego konkretnie wymaga Bruksela?

Unijne wsparcie jest ściśle uzależnione od spełnienia określonych wymogów prawnych. Z łącznej liczby 12 kryteriów, to właśnie reforma opodatkowania handlu międzynarodowego stała się kluczową przeszkodą.

Komisja Europejska oczekuje od Kijowa likwidacji dotychczasowego zwolnienia z podatku VAT dla zagranicznych paczek, których wartość nie przekracza 150 euro. Podobne kroki uszczelniające system podjęła sama Unia, gdzie od lipca obowiązuje opłata celna w wysokości 3 euro na drobne przesyłki spoza wspólnoty. Wdrożenie analogicznych przepisów na Ukrainie ma na celu zwiększenie dochodów wewnętrznych państwa.

Rzecznik KE Balazs Ujvari jednoznacznie zaznaczył, że uchwalenie tej ustawy jest konieczne, aby jeszcze wczesną jesienią przekazać zaplanowane 3,7 miliarda euro.

Zagrożony budżet i międzynarodowa reputacja

Wizja zamrożenia funduszy budzi powszechny niepokój wśród przedstawicieli ukraińskich władz. Na konsekwencje oporu parlamentu zwróciła uwagę Roksolana Pidlasa, stojąca na czele parlamentarnej komisji budżetowej. W opublikowanym komentarzu ostrzegła, że:

blockquote>

Brak postępu w pracach legislacyjnych uderza bezpośrednio w wypłatę oczekiwanych miliardów euro i podkopuje zaufanie do Kijowa na arenie międzynarodowej.

W ramach obecnego programu pomocowego opiewającego na 8,35 miliarda euro, Ukraina zdołała dotychczas pozyskać 3,2 miliarda euro. Jeżeli ustawodawcy nie zmodyfikują swojego stanowiska, budżet kraju zmagającego się z ogromnymi wyzwaniami gospodarczymi może ucierpieć z powodu braku kolejnego zastrzyku gotówki.