Kwestie historyczne stają się coraz poważniejszym punktem zapalnym w relacjach polsko-ukraińskich. Były premier Mateusz Morawiecki zapowiada, że Warszawa nie powinna godzić się na zamykanie kolejnych rozdziałów negocjacji akcesyjnych Kijowa z Unią Europejską bez wcześniejszego rozwiązania spraw związanych z tragiczną przeszłością.
Prawda historyczna a integracja z Unią Europejską
Polityk jednoznacznie uzależnia poparcie dla unijnych dążeń Ukrainy od zgody na prowadzenie prac ekshumacyjnych oraz zaprzestania upamiętniania postaci odpowiedzialnych za ludobójstwo. W jego ocenie niedopuszczalna jest dalsza gloryfikacja formacji takich jak OUN, UPA czy SS Galizien.
blockquote>„Bez prawdy o Wołyniu, bez ekshumacji i bez końca kultu Bandery nie ma zgody na dalsze negocjacje Ukrainy z Unią Europejską” – akcentował były szef polskiego rządu.
Zwrócone odznaczenie i odpowiedź dla Kijowa
Napiętą atmosferę dyplomatyczną potęgują znaczące gesty. Morawiecki zdecydował o przekazaniu Orderu Księcia Jarosława Mądrego, który otrzymał w 2022 roku, do zbiorów Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie.
Krok ten stanowi bezpośrednią odpowiedź na wypowiedzi prezydenta Wołodymyra Zełenskiego zapowiadające utworzenie Ukraińskiego Panteonu Narodowego oraz twierdzenia, że Kijów sam decyduje o swoich bohaterach. Były polski premier określił taką postawę jako kolejny policzek wymierzony Polsce, sprzeciwiając się stawianiu sprawców zbrodni na cokołach.
Uroczystości w obwodzie wołyńskim
W ślad za ostrymi deklaracjami poszedł udział w wydarzeniach rocznicowych bezpośrednio na terytorium Ukrainy. O wyjeździe delegacji poinformowało w mediach społecznościowych stowarzyszenie Rozwój Plus.
Głównym punktem wizyty stała się miejscowość Ostrówki, gdzie oddano hołd polskim ofiarom czystek etnicznych oraz żołnierzom Wojska Polskiego poległym w 1939 roku. Z byłym premierem na miejsce udała się grupa polityków:
- Michał Dworczyk
- Monika Pawłowska
- Anna Baluch
- Sławomir Skwarek