Katastrofy i wypadki

Kryzys na linii Izrael-Europa. Jerozolima odpowiada wydaleniem dyplomatów

Zaostrzenie sporu o osadnictwo na Zachodnim Brzegu i sytuację w Strefie Gazy przyniosło drastyczny zwrot. Izrael podejmuje stanowcze kroki odwetowe wobec przedstawicieli państw europejskich.
Kryzys na linii Izrael-Europa. Jerozolima odpowiada wydaleniem dyplomatów

Relacje dyplomatyczne między Izraelem a krajami europejskimi sięgnęły dna. Fala krytyki wymierzona w politykę rządu Benjamina Netanjahu spotkała się ze zdecydowaną ripostą rządu w Jerozolimie. Próby wywarcia presji gospodarczej i politycznej na Izrael doprowadziły do bezpośrednich retorsji wymierzonych w zagranicznych wysłanników.

Odwet na europejskich wysłannikach

Szef izraelskiego dyplomacji, Gideon Sa’ar, nakazał opuszczenie terytorium kraju dwóm dyplomatom z Holandii. Działanie to stanowiło ripostę na wdrożony przez Amsterdam zakaz sprowadzania towarów wytwarzanych w izraelskich osiedlach na Zachodnim Brzegu Jordanu.

Restrykcje mogą jednak dotknąć kolejne nacje. Jak podawał „Financial Times”, rozważane jest usunięcie wysłanników z Niemiec oraz Włoch z Międzynarodowego Centrum Wsparcia Gazy. Wcześniej podobne konsekwencje spotkały dyplomatów z Hiszpanii, którym zarzucono antyizraelskie uprzedzenia.

Rola Międzynarodowego Centrum Wsparcia Gazy

Wspomniana placówka w Kirjat Gat, funkcjonująca wcześniej jako Centrum Koordynacji Cywilno-Wojskowej, stanowi kluczowy punkt operacyjny w regionie. W jej strukturach pracują reprezentanci blisko pół setki krajów i podmiotów międzynarodowych, a pracami kierują amerykańscy wojskowi we współpracy z lokalną armią.

Spór o osiedla i impas w Strefie Gazy

Zaostrzenie kursu jest efektem planów budowy nowego osiedla niedaleko Jerozolimy. Projekt ten wywołał sprzeciw Wielkiej Brytanii, Niemiec, Włoch oraz Komisji Europejskiej. Krytycy wskazują, że taka inwestycja grozi podziałem Zachodniego Brzegu na odizolowane strefy, co uniemożliwi powstanie niepodległej Palestyny. Brytyjski premier Andy Burnham zapowiedział w związku z tym zaostrzenie działań i możliwy zakaz importu osiedleńczych produktów.

Dodatkowym tłem kryzysu jest całkowity paraliż negocjacyjny. Październikowe porozumienie z 2025 roku dotyczące wstrzymania walk pozostaje nieskuteczne:

  • wojska izraelskie wciąż stacjonują na ponad połowie obszaru Strefy Gazy,
  • struktury Hamasu nie uległy rozbrojeniu,
  • proces odbudowy enklawy nie został uruchomiony.

Sytuacji nie zmieniły ani letnie inicjatywy dyplomatyczne, ani rozmowy przeprowadzone przez amerykańskiego wysłannika Jareda Kushnera z premierem Netanjahu i przedstawicielami Hamasu.