Zintegrowana kampania dezinformacyjna z użyciem zaawansowanych narzędzi cyfrowych uderzyła w relacje między Polską a Czechami. Celem prowokatorów było wywołanie sztucznego konfliktu dyplomatycznego wokół historycznych kwestii terytorialnych.
Sztuczna inteligencja i przejęte portale: Mechanizm cyberataku
Niezidentyfikowani sprawcy przeprowadzili skoordynowaną akcję po obu stronach granicy, wykorzystując między innymi generowaną przez AI zawartość. W ramach prowokacji podszyto się pod czeski serwis iRozhlas oraz oficjalne konto ambasadora Czech w Warszawie.
Scenariusz manipulacji obejmował następujące działania:
- Stworzenie fałszywego profilu czeskiego dyplomaty, publikującego protest przeciw rzekomemu zajęciu 600 hektarów terenu przez Polskę.
- Odpowiedź z podszywającego się pod polskiego wiceministra spraw zagranicznych konta, które korygowało tę liczbę do 368 hektarów.
- Przejęcie haseł i publikacja fikcyjnych artykułów na portalach Polskiego Radia PiK oraz serwisu z Tczewa.
- Podsycanie nastrojów przez profil "Adam Sikora" (ze zdjęciem wygenerowanym przez AI), który wzywał do protestu w Trzyńcu.
Dlaczego celem stało się Zaolzie? Kontekst historyczny i wątek rosyjski
Prowokatorzy celowo odwołali się do bolesnych kart z przeszłości. Przedmiotem manipulacji stało się Zaolzie i podzielony Cieszyn – teren, który Polska zaanektowała w październiku 1938 roku, wykorzystując kryzys Czechosłowacji.
Jak zauważa czeski dziennik Denik, próba poróżnienia sąsiadów wpisuje się w szerszy kontekst geopolityczny. Wywołanie chłodu na linii Warszawa-Praga przysłużyłoby się interesom Federacji Rosyjskiej, jako że oba kraje zdecydowanie wspierają Ukrainę.
Szybka odpowiedź i popkulturowa riposta
Próbę dezinformacji udaremniono dzięki analizie portalu CyberDefence24 oraz sprawnej reakcji polskich służb. Zamiast tradycyjnego oświadczenia, polski premier zdecydował się na nietypowy ruch w mediach społecznościowych.
Donald Tusk opublikował na platformie X grafikę przedstawiającą bohaterów popularnych kreskówek – Reksia oraz Krecika – dodając komentarz po czesku:
blockquote>Reksio i Krecik wiedzą o tym od dawna. Polska i Czechy to prawdziwi przyjaciele
Taka forma reakcji pozwoliła skutecznie rozładować wywołane przez hakerów emocje i przeciąć spekulacje o jakimkolwiek konflikcie.