Celebrity news

Cienie macierzyństwa Joanny Krupy. Gwiazda otwarcie o utracie ciąży

Joanna Krupa podzieliła się bolesnym wspomnieniem o utracie ciąży. Modelka opowiedziała o walce o drugie dziecko, trudnych chwilach na planie „Top Model” i rozważaniach dotyczących adopcji.
Cienie macierzyństwa Joanny Krupy. Gwiazda otwarcie o utracie ciąży

Widzowie kojarzą ją głównie z radosnym usposobieniem i energią na szklanym ekranie, jednak ostatnie lata były dla Joanny Krupy czasem wielkiej próby. Gwiazda zdecydowała się przerwać milczenie i opowiedzieć o traumie, która wydarzyła się z dala od blasku fleszy, rzucając nowe światło na trudy późnego macierzyństwa.

Trudny egzamin z profesjonalizmu

Mało kto wiedział, że podczas realizacji jednej z edycji „Top Model”, prowadząca przechodziła przez najtrudniejsze chwile w swoim życiu. Dwa lata temu Krupa straciła ciążę, co było dla niej druzgocącym doświadczeniem. Mimo ogromnego cierpienia, celebrytka nie zrezygnowała z obowiązków zawodowych.

Gwiazda przyznała, że choć na planie starała się zachować spokój i profesjonalną postawę, wewnątrz czuła ogromną pustkę. Momentami smutek brał górę, a bolesne pytania o przyczyny tej sytuacji nie dawały jej spokoju, zwłaszcza że modelka bardzo dba o zdrowy tryb życia i kondycję fizyczną.

Długa droga do powiększenia rodziny

Determinacja Joanny Krupy, by zapewnić swojej córce Ashy rodzeństwo, trwa od dłuższego czasu. Już dziesięć lat temu modelka podjęła kroki w celu zabezpieczenia płodności, decydując się na mrożenie komórek jajowych. Próby zajścia w kolejną ciążę podejmowała jeszcze w trakcie związku z Douglasem, a po rozstaniu kontynuowała te starania samodzielnie.

Gwiazda otwarcie mówi o tym, że proces ten jest pełen przeszkód:

  • starania trwające od narodzin pierwszej córki w 2019 roku,
  • wykorzystanie metod wspomagania medycznego,
  • walka z czasem i ograniczeniami własnego organizmu.

Adopcja jako wyzwanie, a nie prosta alternatywa

W obliczu problemów z biologicznym powiększeniem rodziny, w sercu modelki zrodziła się myśl o przyjęciu dziecka pod swój dach. Krupa rozważała adopcję, chcąc podzielić się miłością z kimś, kto jej potrzebuje. Jednak po głębszym zapoznaniu się z realiami prawnymi i administracyjnymi, jej entuzjazm został wystawiony na próbę.

„Nie jest to taka łatwa bajka” – podsumowała swoje dotychczasowe starania o adopcję.

Obecnie Joanna Krupa skupia się na budowaniu relacji z małą Ashą, która jest dla niej największym źródłem siły. Choć ból po stracie wciąż jest obecny, modelka stara się patrzeć w przyszłość z nadzieją, nie zamykając się całkowicie na to, co przyniesie los.