Relacje dyplomatyczne między Polską a Ukrainą wchodzą w trudny sprawdzian na tle polityki pamięci. Choć Warszawa niezmiennie wspiera Kijów w walce z rosyjskim najeźdźcą, z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych napływają jednoznaczne sygnały: czczenie postaci odpowiedzialnych za tragiczne wydarzenia z przeszłości negatywnie wpłynie na wzajemne stosunki.
Stanowcze ostrzeżenie ze strony polskiej dyplomacji
Kością niezgody staje się oficjalna gloryfikacja historycznych działaczy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii. Choć polskie władze szanują prawo każdego kraju do kształtowania własnej polityki historycznej, stawiają w tej kwestii wyraźne granice.
Głos w tej sprawie zabrał wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki. Wskazał on, że po ogromnej fali pomocy, jaką Polacy okazali sąsiadom po rosyjskiej napaści, decyzje uderzające w polską wrażliwość historyczną są niezwykle trudne do zaakceptowania. Dyplomata zaznaczył, że wprowadzenie do państwowego kultu postaci takich jak Stepan Bandera czy Roman Szuchewycz doprowadzi do poważnego pogorszenia relacji Kijowa z Polską oraz całą Europą.
Wstrząsające gesty i ustawa o Panteonie Narodowym
Bezpośrednim powodem reakcji Warszawy są najnowsze decyzje ukraińskich władz. Prezydent Wołodymyr Zełenski złożył podpis pod ustawą ustanawiającą Panteon Narodowy. W założeniu ma to być miejsce upamiętnienia osób walczących o niepodległość państwa, a ukraiński przywódca zaznacza, że o obsadzie tego miejsca decyduje wyłącznie jego naród.
Obawy polskiej strony budzą jednak konkretne wydarzenia z ostatnich miesięcy:
- Państwowy pochówek Andrija Melnyka: Pod koniec maja na Narodowym Cmentarzu Wojskowym złożono prochy jednego z liderów OUN, w czym uczestniczył prezydent Ukrainy.
- Uroczystości związane z Jewhenem Konowalcem: W sierpniu z udziałem Zełenskiego odbył się ponowny pogrzeb pierwszego szefa OUN. Postać ta w latach międzywojennych organizowała w II RP akcje terrorystyczne (m.in. zamachy na ministra Bronisława Pierackiego i posła Tadeusza Hołówkę) oraz ściśle współdziałała z niemiecką Abwehrą.
- Koncepcja sprowadzenia szczątków Bandery: W przestrzeni publicznej pojawiły się zapowiedzi możliwego przeniesienia zwłok Stepana Banderzy z Monachium i wyprawienia mu państwowego pogrzebu.
Cień nad przyszłością partnerstwa
Ewentualne włączenie kontrowersyjnych postaci do oficjalnego kanonu bohaterów narodowych Ukrainy staje się kluczowym wyzwaniem dla relacji obu państw. Brak porozumienia w kwestiach historycznych może przełożyć się na chłodzenie stosunków i utrudnić dalszą współpracę na forum międzynarodowym.