Ukraińska kolej zmaga się z nasilającą się falą celowych ostrzałów. Rosyjskie bezzałogowce niszczą infrastrukturę oraz stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla cywilów i służb ratunkowych, stosując m.in. taktykę ponownych uderzeń w miejsca akcji ratunkowych.
Brutalny atak w obwodzie charkowskim
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 23 sierpnia na terenie stacji w miejscowości Łymaniwka. Dron uderzył w rejon peronu, przy którym stał skład pasażerski relacji Łozowa – Charków. Mimo że maszyniści otrzymali wcześniejsze ostrzeżenie, zatrzymali pociąg i nakazali ucieczkę, część podróżnych nie zdołała sprawnie opuścić wagonów.
Eksplozja spowodowała śmierć dwóch kobiet oraz raniła pięć kolejnych osób. Wśród poszkodowanych jest 11-letnia dziewczynka, córka jednej z zabitych. Dziecko z ciężkimi oparzeniami trafiło do szpitala.
Stan dziecka się ustabilizował, ale jest nadal krytyczny. Personel medyczny zdecyduje, jakie będą dalsze kroki. Czekamy na zespół intensywnej terapii oparzeń z Charkowa – poinformował mer Łozowej, Serhij Zełenski.
Ukraiński minister odbudowy, infrastruktury i transportu Mykoła Kałasznyk ujawnił, że w trakcie prowadzonej akcji ratunkowej nastąpił kolejny atak dronem. Drugie uderzenie uszkodziło wagony elektryczne i towarowe, peron oraz sieć trakcyjną, na szczęście nie powodując dalszych ofiar w ludziach.
Sytuacja w obwodzie odeskim i skala zniszczeń kolei
Do podobnego incydentu doszło również w obwodzie odeskim. Tam rosyjskie drony typu Shahed dwukrotnie wymierzyły w lokomotywę pociągu relacji pasażerskiej, w którym podróżowało 593 pasażerów, w tym 15 dzieci. Szybka ewakuacja zapobiegła tragedii, a podróżni zostali bez szwanku przewiezieni autobusami do Odessy.
Wystąpienie ministra Kałasznyka naświetliło bilans strat, z jakimi od początku pełnoskalowej wojny zmaga się spółka Ukrzaliznycia:
- 1534 ataki na infrastrukturę kolejową od początku bieżącego roku,
- 492 lokomotywy oraz 249 wagonów uszkodzonych od momentu rozpoczęcia inwazji,
- 52 zabitych i 317 rannych pracowników kolei podczas wykonywania obowiązków.
Pomimo nieustannego zagrożenia i ponoszonych strat, ukraiński system kolejowy stale funkcjonuje, stanowiąc kluczowy filar transportowy wojennego kraju.