Karolina Wróbel zaginęła 3 stycznia 2025 roku i od tamtej pory jej los pozostaje nieznany. Mimo zaangażowania policji, prokuratury, rodziny oraz zespołu prywatnych detektywów, trwające ponad półtora roku poszukiwania nie przyniosły odpowiedzi na kluczowe pytanie o to, co stało się z mieszkanką Czechowic-Dziedzic. Teraz bliscy muszą mierzyć się z kolejnym ciosem – nieoficjalnymi doniesieniami o tym, że prokuratura może rozważać zawieszenie całego postępowania.
Rodzina mówi stanowcze "nie" dla zawieszenia śledztwa
Do bliskich zaginionej oraz współpracujących z nimi śledczych docierają niepokojące, choć wciąż nieoficjalne informacje o możliwym zawieszeniu śledztwa, a także o ewentualnej zmianie kwalifikacji prawnej czynu. Siostra zaginionej, Daria Skoczylas, nie kryje swojego oburzenia i wprost wyraża rozczarowanie tempem pracy organów ścigania.
„Jak mogą zawiesić albo umorzyć to postępowanie? To dla żartów postawili Patrykowi B. tak poważne zarzuty? Poruszę niebo i ziemię, żeby tej sprawy nie zamieciono pod dywan” – zapowiada stanowczo siostra Karoliny, dodając, że dopóki nie pozna prawdy, nie zamierza odpuścić.
Ostatnie działania służb i detektywów
Brak oficjalnego przełomu nie oznacza, że w sprawie nic się nie dzieje. W ostatnich miesiącach podjęto kilka istotnych kroków weryfikujących kolejne hipotezy:
- Przeszukanie rzeki: W czerwcu 2026 roku biegli dokładnie zweryfikowali odcinek Wisły, na którym wcześniej utrzymywał się zator wodny, jednak nie odnaleziono tam zaginionej.
- Psy tropiące: Zespół detektywów pod kierownictwem Dawida Burzackiego jeszcze na początku sierpnia realizował czynności terenowe z użyciem psów specjalistycznych, przeszkolonych do poszukiwania zapachu zwłok.
- Powtórny wariograf: Według nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy, około dwóch tygodni temu brat zaginionej miał zostać ponownie poddany badaniu wariografem, co sugeruje, że śledczy na nowo weryfikują okoliczności zdarzenia.
- Wątki zagraniczne: Detektyw Ewelina Tomaszek potwierdza współpracę z zagranicznymi biurami detektywistycznymi, zaznaczając, że nie można wykluczyć scenariusza, według którego Karolina wciąż żyje.
Co dalej z głównym podejrzanym w sprawie?
Niezwykle istotnym wątkiem pozostaje status procesowy Patryka B., któremu wcześniej przedstawiono poważne zarzuty związane ze sprawą Karoliny Wróbel. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że około pół roku temu prokuratura częściowo złagodziła stosowane wobec niego środki zapobiegawcze. Od stycznia 2026 roku mężczyzna przebywa na wolności i ma jedynie obowiązek cotygodniowego stawiennictwa na komisariacie policji w ramach dozoru. Warto jednak zaznaczyć, że w świetle prawa Patryk B. wciąż korzysta z zasady domniemania niewinności.
Czas płynie nieubłaganie, ale dla rodziny Karoliny Wróbel nie oznacza to końca walki. Bliscy wciąż apelują do każdego, kto może posiadać jakiekolwiek – nawet pozornie nieistotne – informacje o wydarzeniach z 3 stycznia 2025 roku, o natychmiastowe przerwanie milczenia i kontakt.