Nawet ucieczka z kraju nie gwarantuje dziś bezpieczeństwa rosyjskim działaczom opozycyjnym oraz niezależnym dziennikarzom. System sądowniczy w Moskwie coraz częściej stosuje wyroki zaoczne, aby formalnie wykluczyć i napiętnować osoby sprzeciwiające się polityce państwa.
Sankcje sięgające poza granice państwa
Osoby, które opuściły Rosję z powodu zagrożenia aresztowaniem, nadal pozostają na celowniku tamtejszego aparatu ścigania. Masowo wydawane wyroki pod nieobecność oskarżonych pozwalają władzom na ich oficjalną marginalizację oraz wpisywanie na listy osób niepożądanych.
Prawne mechanizmy represji
Podstawą do natychmiastowego tłumienia publicznej dyskusji stały się nowe normy prawne, które uchwalono po rozpoczęciu walk na Ukrainie. Wśród nich kluczową rolę odgrywają dwa konkretne mechanizmy:
- Podważanie działań armii: Przepisy dotyczące dyskredytacji pozwalają na penalizację każdej próby kwestionowania decyzji dowództwa czy samego sensu konfliktu.
- Karanie za nieoficjalne wiadomości: Za fałszywe doniesienia uznaje się wszystkie relacje, które nie są zgodne ze stanowiskiem resortu obrony.
Koniec wolności słowa
Zastosowanie nowych przepisów skutkuje falami masowych, kilkunastoletnich wyroków więzienia. Regulacje te zaprojektowano tak, aby natychmiastowo eliminować jakąkolwiek krytykę i całkowicie zablokować przestrzeń do debatowania o decyzjach władz.