Konflikty międzynarodowe

Rosyjskie drony przy złożach gazu. Gorąco na wodach terytorialnych Rumunii

Specjalistyczne jednostki nurków-saperów zneutralizowały dwa rosyjskie bezzałogowce typu Gerbera w pobliżu strategicznego projektu Neptun Deep. To kolejny z serii incydentów na Morzu Czarnym.
Rosyjskie drony przy złożach gazu. Gorąco na wodach terytorialnych Rumunii
  • Infrastruktura energetyczna na celowniku?

Bezpieczeństwo energetyczne Rumunii stanęło pod znakiem zapytania po wykryciu obcych obiektów w bezpośrednim sąsiedztwie kluczowej infrastruktury wydobywczej. Zagrożenie pojawiło się w rejonie projektu Neptun Deep, który ma fundamentalne znaczenie dla niezależności surowcowej całego regionu. To właśnie tam, około 90 mil morskich od wybrzeża w Konstancy, załoga statku pracującego przy platformie wiertniczej natknęła się na dryfujące maszyny.

Szybka akcja rumuńskich saperów

Po otrzymaniu zgłoszenia o niebezpieczeństwie, do akcji natychmiast ruszyły siły morskie oraz Straż Przybrzeżna. Wojskowi specjaliści zidentyfikowali znalezisko jako dwa bezzałogowce, które znalazły się w rumuńskiej strefie ekonomicznej. Ze względu na ryzyko, jakie obiekty te stwarzały dla bezpieczeństwa żeglugi oraz personelu platform, podjęto decyzję o ich natychmiastowej eliminacji.

„Dwa drony typu Gerbera zostały dziś po południu zniszczone przez nurków-saperów rumuńskiej armii” – potwierdził minister obrony, Radu Miruta.

Operacja została przeprowadzona przy użyciu kontrolowanej detonacji. Żołnierze zabezpieczyli również odnalezione fragmenty konstrukcji, aby poddać je dalszym analizom.

Nowoczesna broń z Tatarstanu

Zneutralizowany sprzęt to Gerbera – stosunkowo nowa konstrukcja w rosyjskim arsenale, która budzi szczególne zaniepokojenie ekspertów NATO. Maszyny te charakteryzują się następującymi parametrami:

  • Produkcja tych jednostek ruszyła w 2024 roku w zakładach zlokalizowanych w Jełabudze.
  • Ich zasięg operacyjny jest szacowany na około 900 kilometrów.
  • Są to konstrukcje wielozadaniowe, zdolne zarówno do prowadzenia zwiadu, jak i wykonywania uderzeń.

Strona rumuńska zweryfikowała pochodzenie znaleziska u partnerów z Kijowa. Ukraińskie dowództwo jednoznacznie zaprzeczyło, by systemy te należały do ich sił zbrojnych, co potwierdza ich rosyjską proweniencję.

Bilans naruszeń wschodniej flanki

Incydent w pobliżu głębiny Neptun nie jest odosobnionym przypadkiem, lecz elementem szerszej, niepokojącej statystyki. Od momentu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, rumuńskie służby odnotowały już 29 przypadków naruszenia przestrzeni kraju przez rosyjskie systemy bezzałogowe.

Wcześniejsze zdarzenia pokazały, że rosyjskie drony stanowią realne zagrożenie dla cywilów. W maju bieżącego roku jedna z maszyn uderzyła w budynek mieszkalny, raniąc dwie osoby. Z kolei w czerwcu wojsko musiało interweniować w miejscowości Rachelu przy granicy, gdzie spadły szczątki kolejnego obiektu. Obecna aktywność w pobliżu strategicznych złóż gazu wskazuje na nową fazę prowokacji na Morzu Czarnym.