Świat

Rekordowe połowy w USA. Od gigantycznego sumika po niepozornego bassa

Amerykańskie wody nie przestają zadziwiać pasjonatów wędkarstwa. Ostatnie miesiące przyniosły zarówno walkę z rzecznym olbrzymem, jak i historyczny rekord ustanowiony przez niewielki okaz.
Rekordowe połowy w USA. Od gigantycznego sumika po niepozornego bassa

Historyczny sukces w Zachodniej Wirginii

Wędkarstwo w Stanach Zjednoczonych przeżywa wyjątkowy okres. Ostatnie wyczyny pokazują, że sukces na łowisku nie zawsze zależy od gigantycznych gabarytów zdobyczy – czasem o wpisie do kronik decyduje precyzja i gatunkowy rekord.

Na początku sierpnia nad jeziorem Cheat rozegrała się historia, która od razu trafiła do stanowych rejestrów. Robert Glover z miejscowości Morgantown wyłowił z wody niepozornego przedstawiciela rodziny okoniopstrągowatych.

Złowiony bass słoneczny (Lepomis gibbosus) miał skromne wymiary:

  • Długość: 24,79 centymetra (9,76 cala)
  • Masa: 0,34 kilograma (0,75 funta)

Mimo niewielkiej wagi okaz ten oficjalnie ustanowił nowy rekord stanu Zachodnia Wirginia, udowadniając, że drobne ryby również zapewniają miejsce w historii dyscypliny.

Siłowa walka z olbrzymem na jeziorem Stillhouse Hollow

Zupełnie odmienne emocje towarzyszyły lipcowej wyprawie, której bohaterem został Andy Amburn z Florence. Podczas wędkowania na zbiorniku Stillhouse Hollow mężczyzna zaciął prawdziwego giganta, co wymagało od niego niezwykłego opanowania i sprawności.

Jego zdobyczą okazał się okazały sumik błękitny (Ictalurus furcatus). Pomiary przeprowadzone przy użyciu atestowanego sprzętu wykazały, że ryba ważyła aż 42,5 funta (około 19,3 kg) przy długości 43,9 cala (blisko 111,45 cm).

Dawne legendy wciąż poza zasięgiem

Tegoroczne oszałamiające wyniki na amerykańskich akwenach podgrzewają atmosferę w środowisku wędkarzy. Warto jednak pamiętać, że w USA nadal obowiązuje zestawienie dawnych wyczynów sprzed lat, których nikt dotąd nie pobił.

blockquote>Mimo użycia nowożytnych technologii oraz zaawansowanych wędek, legendarne rezultaty z ubiegłego wieku pozostają niedostrzegalnym celem dla współczesnych pasjonatów.

Nadchodzący sezon pokaże, czy kolejne miesiące przyniosą przełamanie dotychczasowych barier na tamtejszych łowiskach.