Katastrofy i wypadki

Pijani kierowcy sieją spustoszenie. Dramatyczne zdarzenia na polskich drogach

Seria groźnych incydentów z udziałem pijanych kierowców w Polsce. W Rzeczycach interweniowali świadkowie, a pod Kaliszem doszło do tragicznego potrącenia pieszej. Policja ujęła już sprawców obu zdarzeń.
Pijani kierowcy sieją spustoszenie. Dramatyczne zdarzenia na polskich drogach

Pijani kierowcy oraz osoby ignorujące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów po raz kolejny doprowadzili do niezwykle niebezpiecznych sytuacji. W miniony weekend w różnych częściach kraju rozegrały się dramatyczne wydarzenia – od zniszczenia kilkunastu aut na terenie wypoczynkowym po śmiertelne potrącenie pieszej i ucieczkę z miejsca wypadku.

Obywatelskie zatrzymanie nad Dzierżnem Dużym

Do bardzo niebezpiecznego incydentu doszło w Rzeczycach (województwo śląskie) w rejonie ulicy Piaskowej. Kierujący samochodem marki Volvo 30-latek wjechał na popularny teren rekreacyjny i zaczął taranować zaparkowane tam pojazdy. Łącznie uszkodzonych zostało dziesięć aut, w tym osiem samochodów osobowych oraz dwa pojazdy kempingowe.

Osoby przebywające w rejonie plaży musiały uciekać przed pędzącym autem, aby uniknąć uderzenia. Mimo bezpośredniego zagrożenia życia, świadkowie podjęli zdecydowaną próbę obezwładnienia nieodpowiedzialnego cywila.

Gdy agresywny kierowca zaklinował się swoim samochodem pomiędzy innymi pojazdami, plażowicze wykorzystali moment, odebrali mu kluczyki i ujęli go przed przybyciem patrolu.

Zatrzymany 30-letni obywatel Ukrainy podczas interwencji zachowywał się bardzo agresywnie. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna posiadał już wcześniej orzeczony sądowy zakaz wsiadania za kółko. Za wywołanie ogromnego niebezpieczeństwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Tragiczny finał powrotu z dożynek

Równie tragiczny w skutkach okazał się wypadek na odcinku drogi między Radliczycami a Rajskiem w południowej części Wielkopolski. Idąca prawidłową stroną jezdni 74-letnia kobieta wracała z lokalnych dożynek, gdy została uderzona przez rozpędzone auto.

Sprawca zdarzenia – 38-letni obywatel Ukrainy – nie zatrzymał się, by udzielić pomocy poszkodowanej, lecz natychmiast odjechał. Życia seniorki niestety nie udało się uratować. Po apelu wydanym przez rzecznik kaliskiej policji, podkomisarz Annę Jaworską-Wojnic, funkcjonariusze rozpoczęli intensywne poszukiwania.

Mężczyzna został szybko zlokalizowany i zatrzymany. Do aresztu trafiła również osoba, która pomagała sprawcy ukrywać się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kolejne interwencje służb

Służby ratunkowe i mundurowe zwracają uwagę na powtarzające się przypadki skrajnej bezmyślności w miejscach publicznych. Wśród ostatnich zgłoszeń znalazły się także inne niepokojące incydenty:

  • Agresywna, będąca pod wpływem alkoholu kobieta ugryzła policjanta podczas przeprowadzania czynności służbowych.
  • W sąsiedztwie przedszkola ujęto mężczyznę dopuszczającego się nieobyczajnego zachowania i obnażania.