Polityka

Napięcia w koalicji. Spór o nominację do Trybunału i obietnice

Propozycja obsadzenia Trybunału Konstytucyjnego wywołała kryzys w rządzącej większości. Lewica oraz inni partnerzy zarzucają Koalicji Obywatelskiej odejście od powracających w obietnicach standardów.
Napięcia w koalicji. Spór o nominację do Trybunału i obietnice

Wokół obietnic i etyki: Nowy punkt zapalny w rządzie

Zapowiedzi głębokich zmian oraz odpolitycznienia instytucji państwowych poddane zostały poważnej próbie. Decyzje kadrowe podejmowane przez Koalicję Obywatelską doprowadziły do wyraźnego oporu ze strony pozostałych ugrupowań tworzących zaplecze rządowe. W centrum sporu stanęło pytanie o wierność zasadom deklarowanym przed wyborami.

Czteroletnia kwarantanna jako punkt odniesienia

Przedstawiciele Lewicy głośno przypominają o wcześniejszych deklaracjach legislacyjnych. Szefowa klubu parlamentarnego tej formacji, Anna Maria Żukowska, zwróciła uwagę na uchwaloną wcześniej przez większość rządzącą ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Przewidywała ona, że aktywni politycy muszą odczekać co najmniej cztery lata od zakończenia pełnienia funkcji, zanim będą mogli ubiegać się o fotel sędziowski.

blockquote>To było prawo, które nie weszło w życie, bo prezydent Andrzej Duda go nie podpisał, ale jednak zostało uchwalone. To była ustawa, za którą wszyscy głosowaliśmy, również Donald Tusk

Zdaniem parlamentarzystki, promowanie osoby bezpośrednio wywodzącej się ze struktur rządowych przeczy intencjom tamtych przepisów oraz obietnicom odpolitycznienia sądownictwa.

Brak poparcia ze strony koalicjantów

Wątpliwości wobec działań KO nie ograniczają się jedynie do jednego ugrupowania. Z ustaleń szefowej klubu Lewicy wynika, że niechęć do proponowanej kandydatury jest powszechna wśród partnerów:

  • Lewica: Prezydium klubu wyraża głęboki sceptycyzm, a formalne stanowisko w sprawie ewentualnego poparcia zostanie podjęte na wrześniowym posiedzeniu.
  • Polska 2050: Wśród parlamentarzystów tego ugrupowania dominuje sprzeciw wobec forsowanego rozwiązania.
  • Klub Centrum: Członkowie tej frakcji również podnoszą mocne zastrzeżenia.

blockquote>Mieliśmy być inni niż PiS, mieliśmy robić to inaczej, a nie dokładnie tak samo

Zmiany wewnątrz Rady Ministrów

Kontrowersje dotyczą postawienia na Macieja Berka, który do tej pory odpowiadał za nadzór nad realizacją polityki rządu. Choć premier Donald Tusk dystansuje się od tej propozycji, twierdząc, że Berek nie jest jego prywatnym ani partyjnym faworytem, posłowie KO zgłosili go do Trybunału Konstytucyjnego.

W związku z nowym wyzwaniem dotychczasowy minister żegna się z rządem. Jego zadania w Radzie Ministrów ma przejąć Joanna Knapińska, kierująca obecnie Rządowym Centrum Legislacji.