Działalność publiczna Grzegorza Brauna po raz kolejny staje się przedmiotem szczegółowej analizy śledczych. Warszawska prokuratura uzupełniła listę zastrzeżeń wobec europosła o następne incydenty, co podniosło łączną liczbę stawianych mu zarzutów do 11.
Od zniszczonej wystawy w Sejmie po ściągnięte flagi
Nowo dodane wątki w aktach sprawy dotyczą wydarzeń z wiosny 2025 roku, które rozegrały się w kilku polskich miastach oraz w budynku parlamentu:
- Zniszczenie mienia w Sejmie: 11 czerwca ucierpiała ekspozycja „Jest nas więcej! Sprowokuj z nami równość”. Dewastacja 10 tablic przygotowanych przez Klub Parlamentarny Lewicy wygenerowała straty wycenione na 3690 zł.
- Usunięcie symboli: Śledczy zarzucają politykowi zabór ukraińskiej flagi z balkonu magistratu w Białej Podlaskiej (30 kwietnia, szkoda: 20 zł) oraz unijnego banneru z katowickiej siedziby Ministerstwa Przemysłu (6 maja, wartość: 388 zł).
- Wypowiedź w trakcie debaty: Podczas wystąpienia medialnego 28 kwietnia europoseł odniósł się do Muzeum POLIN i akcji „Żonkile”, używając sformułowania o
„żydowskim żonkilu – znaku hańby i podległości”
, co zdaniem śledczych wyczerpuje znamiona zniesławienia.
Spięcie na linii Konfederacja – Ministerstwo Sprawiedliwości
Decyzja prokuratury wywołała natychmiastowy opór ze strony środowiska politycznego europosła. Poseł Przemysław Wipler skomentował działania organów ścigania w dosadnych słowach:
„Zarzuty głupie, że aż zęby bolą. Twierdzenie, że Grzegorz Braun wziął flagę UE »w celu przywłaszczenia« to kpina. Rzekome szkody wyrządzone – kwoty śmieszne”
Wipler zwrócił przy tym uwagę na wycenę znikających flag, kpiąc z różnic w kosztach zakupu między urzędami.
Zupełnie inaczej sytuację ocenia Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek, sygnalizując brak przyzwolenia na podważanie autorytetu państwa:
„Wydaje się, że pan europoseł uznał, iż zarzuty prokuratorskie najlepiej przyjmować w ilościach hurtowych. Cztery nowe dzisiaj, siedem w poprzednim akcie oskarżenia – przy takim tempie rozbudowy tego specyficznego portfolio, niedługo zacznie mu brakować artykułów w Kodeksie karnym”
Odmowa wyjaśnień i procedura obrony
Jak przekazał prok. Piotr Antoni Skiba, Grzegorz Braun nie skorzystał na tym etapie z możliwości złożenia wyjaśnień. Europoseł złożył wniosek o przesunięcie terminu przesłuchania ze względu na konieczność ustalenia linii obrony ze swoim głównym mecenasem, na co prokuratura wyraziła zgodę.