Relacje polsko-ukraińskie znajdują się w trudnym punkcie, ale według Wasyla Bodnara przyczyny chłodu nie leżą wyłącznie w tragicznej przeszłości. Kończący swoją misję w Polsce dyplomata w rozmowie z portalem „Europejska Prawda” zauważył, że za sceptycyzmem Warszawy wobec akcesji Kijowa do struktur unijnych stoją twarde interesy. Obawy o dominację ukraińskiego rolnictwa czy sektora transportowego mają ważyć więcej niż spory o symbole.
Fundamenty porozumienia: Ekshumacje i prawda
Ambasador nakreślił plan, który mógłby uzdrowić wzajemne stosunki. Kluczowe jest odejście od politycznego sterowania historią na rzecz rzetelnej pracy badaczy. Bodnar wskazał na konkretne kroki, które powinny stać się bazą dla wspólnej przyszłości:
- Zgoda na ekshumacje – realizacja jednego z najważniejszych postulatów strony polskiej.
- Wspólne upamiętnienie wszystkich ofiar konfliktów, bez względu na ich narodowość.
- Merytoryczna edukacja oparta na faktach, prowadzona bez doraźnych nacisków politycznych.
Spór o tożsamość i postać Stepana Bandery
Kwestia narodowej tożsamości pozostaje jednym z najbardziej zapalnych punktów dyskusji. Dyplomata przyznał, że postać Stepana Bandery budzi ogromne emocje, a wewnątrz Ukrainy wciąż trwa debata nad jego rolą. Choć jest on postrzegany jako lider ruchu niepodległościowego, Bodnar nie unikał trudnych tematów, przyznając, że ta historia ma również mroczniejsze aspekty.
„Prawdą jest, że wśród członków UPA byli zbrodniarze, którzy zabijali Polaków”
Zaznaczył jednak, że tragiczne czyny miały miejsce po obu stronach, a Ukraina domaga się prawa do suwerennego kształtowania własnej narracji historycznej. Według niego dialog z Polską musi odbywać się na partnerskich zasadach, a nie pod dyktando warunków stawianych w kontekście wejścia do Unii Europejskiej.
Nastroje społeczne i bezpieczeństwo
Mimo widocznych napięć na szczeblu dyplomatycznym, ambasador uspokaja w kwestii nastawienia Polaków do uchodźców. Choć atmosfera uległa pewnemu pogorszeniu, większość społeczeństwa zachowuje właściwe podejście do sąsiadów. Bodnar docenił również postawę polskich władz, które sprawnie reagują na wszelkie incydenty wymierzone w obywateli Ukrainy przebywających nad Wisłą.