Rosja-Ukraina

Atak na komendę w Żytomierzu. Rosja użyła hybrydowych dronów Banderol

W ataku na komendę policji w Żytomierzu zginęły dwie osoby, a co najmniej 20 zostało rannych. Rosjanie użyli hybrydowych aparatów Banderol, łączących cechy drona i pocisku manewrującego.
Atak na komendę w Żytomierzu. Rosja użyła hybrydowych dronów Banderol

Rosyjska armia coraz częściej sięga po nowatorskie rozwiązania technologiczne, by paraliżować zaplecze ukraińskich miast. Najnowszym dowodem na tę taktykę jest precyzyjne uderzenie w policyjną centralę w Żytomierzu. Do przeprowadzenia ataku agresor wykorzystał niebezpieczne aparaty hybrydowe, stanowiące połączenie drona z rakietą.

Tragiczny bilans nalotu w Żytomierzu

Obiektem uderzenia stała się Komenda Główna Policji Narodowej w obwodzie żytomierskim. W wyniku eksplozji płomienie błyskawicznie objęły czwartą kondygnację oraz zadaszenie gmachu. Służby ratunkowe natychmiast rozpoczęły skomplikowaną akcję gaśniczą w tym leżącym w środkowo-zachodniej Ukrainie mieście, liczącym przed wybuchem wojny około 260 tysięcy mieszkańców.

Skutki uderzenia okazały się tragiczne. Na miejscu zginęło dwóch ukraińskich funkcjonariuszy, a liczba poszkodowanych sięgnęła co najmniej 20 osób. Na miejscu zdarzenia nadal trwają prace związane z usuwaniem zniszczeń.

Czym charakteryzuje się broń typu Banderol?

Do uderzenia na policyjną infrastrukturę wykorzystano bezzałogowce typu Banderol. To nowo wprowadzony element w rosyjskim arsenale, będący hybrydą klasycznego bezzałogowca i pocisku manewrującego.

Kluczowe właściwości tej broni to:

  • Niski koszt wytworzenia: wyprodukowanie hybrydy jest znacznie tańsze niż tradycyjnych rakiet,
  • Duży zasięg i prędkość: osiągi maszyny są porównywalne z możliwościami standardowych pocisków manewrujących,
  • Konstrukcja hybrydowa: łączy operacyjną elastyczność drona z dużą siłą rażenia.

Ukierunkowany terror w służby ratownicze

Strona ukraińska jednoznacznie ocenia ten incydent jako świadomą próbę zastraszenia cywilów oraz uderzenie w strukturę odpowiedzialną za bezpieczeństwo obywateli.

Zaistniałą sytuację dobitnie skomentował p.o. komendanta głównego policji, Maksym Cuckiridze, we wpisie zamieszczonym w serwisie Telegram:

„Wróg po raz kolejny atakuje nie tylko budynki. Świadomie uderza w ludzi, którzy każdego dnia pracują na rzecz bezpieczeństwa innych. Tym razem zaatakowany został budynek Komendy Głównej Policji Narodowej w obwodzie żytomierskim (...) Jest to kolejny przejaw prawdziwego charakteru rosyjskiej agresji – terroru wymierzonego w ludzi i tych, którzy ich chronią”