Europa

Węgry odzyskają miliardy euro? Nowe biuro i ultimatum dla oligarchów

Węgierski rząd pod wodzą Petera Magyara rusza po ponad 4,7 miliarda euro z czasów rządów Viktora Orbana. Nowo powstałe Narodowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia prześwietli m.in. gigantyczne przetargi i nieruchomości.
Węgry odzyskają miliardy euro? Nowe biuro i ultimatum dla oligarchów

Bezwzględny rozrachunek z erą Orbana

Węgierskie władze wytaczają ciężkie działa przeciwko osobom, które wzbogaciły się na państwowych kontraktach za rządów poprzedniej ekipy. Premier Peter Magyar zaoferował przedsiębiorcom ostatnią szansę na polubowne oddanie majątku. Zgromadzony materiał dowodowy obejmuje ponad 20 spraw, a stawką w grze są niebotyczne środki przekraczające 4,7 miliarda euro.

Wiedzą, że wszystko, co zostało bezprawnie zabrane ze wspólnego majątku narodu węgierskiego, zostanie odzyskane przez państwo węgierskie

Czym zajmie się Narodowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia?

Ramy prawne pod te bezprecedensowe działania dała ustawa przyjęta przez parlament w końcówce lipca. To na jej podstawie powołano wyspecjalizowaną jednostkę, która otrzymała bardzo szerokie uprawnienia kontrolne.

Do kluczowych zadań nowej instytucji należy:

  • wsteczna weryfikacja przetargów publicznych opiewających na kwoty powyżej 32 milionów dolarów,
  • analiza najbardziej opłacalnych umów koncesyjnych,
  • prześwietlanie podejrzanych transakcji na rynku nieruchomości,
  • koordynowanie procedur związanych z dysponowaniem finansami publicznymi.

Polityczna burza i zagraniczne komentarze

Działania podjęte przez węgierskie władze wywołały ostrą reakcję dawnego obozu rządzącego. Działacze wywodzący się z Fideszu oraz ich zwolennicy traktują weryfikację dawnych umów jako element walki politycznej i próbę czystki.

Głos w sprawie zabierają również politycy z innych krajów. W Polsce do sytuacji odniósł się Jarosław Kaczyński, sugerując polityczne tło ataków na dawne władze w Budapeszcie.