Wielomiesięczna batalia przed wymiarem sprawiedliwości znalazła swój finał. Były przywódca „Solidarności” musiał uznać wyższość racji przedstawionych przez historyka, co wywołało falę mocnych komentarzy w sieci.
Gorzka reakcja byłego prezydenta
Po ogłoszeniu prawomocnego orzeczenia Lech Wałęsa opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie utrzymane w niezwykle ostrym tonie. Dawny lider opozycji zarzucił wymiarowi sprawiedliwości, że ten opiera się na materiałach wytworzonych przez dawną Służbę Bezpieczeństwa oraz tezach stawianych przez jego procesowego przeciwnika.
„Zwycięzców się nie sądzi, tak kiedyś było” – skomentował rozgoryczony polityk.
Znikający wpis i słowo „Bolek”
Zanim w sieci pojawił się oficjalny komentarz polityka, na jego profilu rozegrał się osobliwy epizod. Wałęsa zamieścił wiadomość, w której pojęcie „Bolek” pojawiło się aż 31 razy.
- Na ten nietypowy akcent uwagę zwrócił sam prof. Sławomir Cenckiewicz.
- Niedługo potem oryginalna publikacja została skasowana.
- W jej miejscu zamieszczono nowe stanowisko byłej głowy państwa.
Źródło wieloletniego sporu
Kością niezgody pomiędzy stronami była wydana w 2013 roku publikacja „Wałęsa. Człowiek z teczki”. Praca prof. Cenckiewicza od lat spotykała się z negacją ze strony legendy „Solidarności”, co ostatecznie doprowadziło do sądowego finału. Mimo prawomocnego wyroku emocje wokół przeszłości polityka szybko nie opadną.