Konflikty międzynarodowe

Polska blokuje wjazd izraelskiemu ministrowi. Czy UE pójdzie tą drogą?

Warszawa zaostrza kurs dyplomatyczny wobec Izraela. Minister Itamar Ben Gwir stał się w Polsce personą non grata po incydencie z udziałem europejskich aktywistów.
Polska blokuje wjazd izraelskiemu ministrowi. Czy UE pójdzie tą drogą?

Relacje na linii Warszawa-Tel Awiw wkraczają w nową, znacznie chłodniejszą fazę. Polskie władze podjęły radykalną decyzję o objęciu Itamara Ben Gwira, szefa izraelskiego resortu bezpieczeństwa wewnętrznego, zakazem wjazdu na terytorium kraju. To reakcja na zachowanie polityka, które polska dyplomacja uznała za niedopuszczalne naruszenie godności obywateli państw europejskich.

Incydent na morzu i jego konsekwencje

Bezpośrednim powodem tak stanowczego kroku są wydarzenia z maja tego roku. Wówczas izraelskie siły zatrzymały na wodach międzynarodowych uczestników flotylli Global Sumud, niosącej pomoc humanitarną dla mieszkańców Gazy. Ben Gwir opublikował w mediach społecznościowych materiał, w którym otwarcie kpił z zatrzymanych osób, wśród których znajdowali się także Polacy.

Takie zachowanie ministra wobec obywateli państw europejskich, w tym Polaków, jest po prostu nie do zaakceptowania

– argumentował szef MSZ, Radosław Sikorski. Według polskiego ministra, z formalnego punktu widzenia Ben Gwir powinien mieć obecnie zablokowaną możliwość poruszania się po całej strefie Schengen.

Bruksela przed trudnym wyborem

Sprawa polskiego zakazu stała się jednym z głównych tematów spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w Luksemburgu. Choć w kuluarach mówi się o tzw. optycznej większości popierającej nałożenie restrykcji na izraelskiego polityka, Wspólnota wciąż nie wypracowała wspólnego stanowiska.

Kaja Kallas, kierująca unijną dyplomacją, przyznała, że do podjęcia wiążących kroków niezbędna jest jednomyślność, której obecnie brakuje. Jeśli jednak opór niektórych stolic zostanie przełamany, Ben Gwir może spodziewać się dotkliwych sankcji:

  • formalnego zakazu wjazdu do wszystkich krajów Unii Europejskiej;
  • zamrożenia wszelkich środków finansowych ulokowanych w europejskich bankach;
  • całkowitej izolacji na arenie dyplomatycznej UE.

Szerszy kontekst i bezpieczeństwo

Decyzja o uznaniu ministra za osobę niepożądaną nie jest przypadkowa i wpisuje się w długofalową strategię Polski wobec Bliskiego Wschodu. Warszawa niezmiennie stoi na stanowisku, że jedynym trwałym rozwiązaniem konfliktu jest model dwupaństwowy. Jednocześnie polska dyplomacja konsekwentnie przypomina, że budowa izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu Jordanu jest działaniem bezprawnym.

W obliczu rosnącej destabilizacji w regionie, polski resort spraw zagranicznych podtrzymuje ostrzeżenia dla podróżnych. Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje skrajnie niepewna, co zmusza do zachowania najwyższej ostrożności w kontaktach dyplomatycznych i planowaniu wyjazdów.

Źródło: Masio.pl