Kierunek zmian budzi niepokój obywateli
Prawie połowa mieszkańców Polski uważa, że sytuacja w kraju rozwija się w niewłaściwym kierunku. Według najnowszego zestawienia CBOS, negatywne zdanie o obecnym kursie państwa ma 47 proc. ankietowanych, podczas gdy optymizm zachowuje jedynie 31 proc. z nich.
Ten ogólny pesymizm przekłada się bezpośrednio na notowania gabinetu. W skali całego kraju przeciwnicy rządu stanowią obecnie 41 proc. populacji, co daje im wyraźną przewagę nad grupą zwolenników, liczącą 33 proc. respondentów. Pozostała część społeczeństwa, czyli około jedna czwarta, zachowuje dystans lub nie ma sprecyzowanego zdania.
Regionalne bastiony krytycyzmu
Najsilniejszy opór wobec działań władzy koncentruje się w południowo-wschodniej części kraju. To tutaj nastroje są najbardziej radykalne, a odsetek osób niezadowolonych przekracza połowę lokalnej społeczności w niektórych regionach.
- Województwo podkarpackie: 52 proc. przeciwników przy zaledwie 17 proc. poparcia.
- Województwo lubelskie: 49 proc. osób deklarujących niechęć do rządu.
- Województwo świętokrzyskie: 47 proc. krytycznych ocen.
Gdzie władza może liczyć na wsparcie?
Mimo ogólnokrajowej przewagi sceptyków, istnieją regiony, w których poparcie dla rządu wciąż utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie. Liderem w tej kategorii jest Pomorze, choć nawet tam głosy krytyczne są bardzo wyraźne i oscylują w granicach 35-42 proc.
Największe zaufanie do gabinetu odnotowano w następujących województwach:
- Pomorskie (42 proc.)
- Kujawsko-pomorskie (40 proc.)
- Mazowieckie (39 proc.)
- Dolnośląskie (38 proc.)
- Śląskie (37 proc.)
Polityczny dystans i obojętność
Interesującym zjawiskiem jest wysoki poziom apatii politycznej w niektórych częściach Polski. Nie wszędzie spory na szczytach władzy budzą tak duże emocje jak na wschodzie kraju. Część regionów północno-zachodnich charakteryzuje się znacznie większym dystansem do bieżących wydarzeń.
Rekordzistą pod względem obojętności jest województwo lubuskie, gdzie blisko 39 proc. mieszkańców nie opowiada się po żadnej ze stron politycznego sporu.
Podobny dystans zachowują mieszkańcy Opolszczyzny (30 proc. obojętnych) oraz Warmii i Mazur (27 proc.). Te dane pokazują, że Polska nie jest podzielona jedynie na dwa zwalczające się obozy, ale posiada również znaczącą grupę obywateli, którzy świadomie wycofują się z oceny bieżącej polityki.
Badanie CBOS zostało przeprowadzone na przełomie pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku. Skala analizy była wyjątkowo szeroka, gdyż objęła grupę 5863 osób, co pozwala na rzetelne odwzorowanie nastrojów w poszczególnych województwach.