Polska

Polacy tracą zaufanie do Zełenskiego. Rekordowo niskie notowania prezydenta

Relacje polsko-ukraińskie przechodzą poważny kryzys wizerunkowy. Z najnowszego sondażu wynika, że ponad trzy czwarte Polaków negatywnie ocenia działania Wołodymyra Zełenskiego.
Polacy tracą zaufanie do Zełenskiego. Rekordowo niskie notowania prezydenta

Wizerunek Wołodymyra Zełenskiego w oczach polskiego społeczeństwa uległ w ostatnim czasie gwałtownemu pogorszeniu. Choć po wybuchu wojny ukraiński przywódca mógł liczyć na ogromne wsparcie nad Wisłą, obecne nastroje wskazują na narastające rozczarowanie i dystans wobec jego polityki.

Bilans zaufania na wyraźnym minusie

Z najnowszych danych opublikowanych przez Wirtualną Polskę wyłania się obraz głębokiego sceptycyzmu. Aż 75,8 proc. ankietowanych wystawiło prezydentowi Ukrainy ocenę negatywną. W tej grupie największy odsetek stanowią osoby nastawione zdecydowanie krytycznie (41,9 proc.), podczas gdy 33,9 proc. ocenia go "raczej źle".

Po drugiej stronie barykady znajduje się zaledwie 16,9 proc. respondentów, którzy wciąż postrzegają działania Zełenskiego w sposób pozytywny. Warto zauważyć, że tylko marginalny odsetek (1,5 proc.) badanych deklaruje zdecydowanie dobre zdanie o liderze z Kijowa. Niezdecydowani stanowią 7,3 proc. uczestników badania.

Polityczny podział ocen

Stosunek do ukraińskiego prezydenta stał się czynnikiem silnie różnicującym polską scenę polityczną. Największą niechęć widać w elektoracie Konfederacji, gdzie niemal wszyscy badani (97 proc.) oceniają go źle, przy całkowitym braku głosów poparcia. Podobny trend utrzymuje się wśród sympatyków opozycji – tam krytyczne zdanie wyraziło 94 proc. osób.

Ciekawie prezentują się wyniki w grupie wyborców koalicji rządzącej. W tym przypadku opinie są idealnie podzielone:

  • 45 proc. zwolenników obozu władzy ocenia Zełenskiego dobrze;
  • dokładnie tyle samo (45 proc.) wystawiło mu notę negatywną;
  • 10 proc. nie ma sprecyzowanego zdania.

Przyczyny społecznego chłodu

Analitycy wskazują, że na tak surową ocenę Polaków zapracował splot wydarzeń o charakterze dyplomatycznym i historycznym. Wśród kluczowych punktów zapalnych wymienia się m.in. kwestie symboliczne, takie jak nadanie jednej z jednostek wojskowych imienia związanego z tradycją UPA, co wywołuje w Polsce duże kontrowersje.

Sytuację dodatkowo zaogniły doniesienia o odesłaniu orderu, co w kontekście decyzji prezydenta Karola Nawrockiego zostało odebrane jako sygnał braku woli porozumienia w trudnych tematach historycznych.

Badanie, które uwidoczniło te tendencje, zostało przeprowadzone przez United Surveys by IBRIS w dniach 10-12 lipca 2026 roku. Wykorzystano metodę mix-mode na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych obywateli. Tak jednoznaczne wyniki mogą sugerować, że dotychczasowy model komunikacji między Warszawą a Kijowem wymaga pilnej analizy i zmian.