Polityka

Włochy stawiają na ukraińskie doświadczenie. Były minister ma pomóc Rzymowi

Czy ukraiński architekt cyfrowych sukcesów na froncie zreformuje włoską armię? Minister Guido Crosetto zaproponował Mychajło Fedorowowi prestiżowe stanowisko doradcy.
Włochy stawiają na ukraińskie doświadczenie. Były minister ma pomóc Rzymowi

Nowy kierunek dla włoskiej obronności

W obliczu konieczności gwałtownej modernizacji sił zbrojnych, Rzym wykonuje nieoczywisty ruch dyplomatyczny. Włoski resort obrony widzi w Mychajło Fedorowie, byłym ukraińskim ministrze, klucz do przełamania technologicznego zastoju. Propozycja współpracy padła niemal natychmiast po jego odejściu z rządu w Kijowie.

Kiedy chciałbyś przyjechać do Rzymu, by pracować ze mną jako doradca?

Takie pytanie, według relacji dla dziennika "La Repubblica", skierował do Fedorowa szef włoskiego MON, Guido Crosetto. Choć oficjalna decyzja o przyjęciu posady jeszcze nie zapadła, sam fakt złożenia takiej oferty świadczy o ogromnym uznaniu dla ukraińskich metod zarządzania kryzysowego.

Dlaczego właśnie Fedorow?

Włoskie władze nie kryją, że ich celem jest zaimplementowanie rozwiązań, które sprawdziły się w warunkach rzeczywistego konfliktu. Fedorow zyskał opinię polityka, który potrafi skutecznie łączyć nowoczesną technologię z tradycyjną sztuką wojenną. Jego największe atuty, które przyciągnęły uwagę Rzymu, to:

  • Zwalczanie oporu struktur: Umiejętność forsowania innowacji w skostniałych systemach państwowych.
  • Przewaga technologiczna: Wykorzystanie systemów cyfrowych do niwelowania liczebnej dominacji wroga.
  • Sprawna implementacja: Przenoszenie zaawansowanych narzędzi z fazy koncepcyjnej bezpośrednio do użytku jednostek frontowych.

Wielkie pieniądze i walka z biurokracją

Planowana współpraca z ukraińskim ekspertem zbiega się w czasie z ambitnymi planami finansowymi Włoch. Rząd rozważa zaciągnięcie od 5 do 7 miliardów euro pożyczek w ramach unijnego mechanizmu SAFE. Środki te mają zasilić sektor obronny, nie pogarszając przy tym wskaźników długu publicznego.

Guido Crosetto zauważa, że zachodnioeuropejskie armie, w tym włoska, francuska czy niemiecka, borykają się z podobną barierą – systemową niechęcią do szybkich zmian. Doświadczenie Fedorowa w rozbijaniu biurokratycznych blokad może okazać się dla Włochów równie cenne, co same technologie wojskowe.