Świat

Nowy sojusz Trumpa i Erdogana. Izrael ostrzega przed dozbrojeniem Turcji

Relacje Waszyngtonu z Ankarą wchodzą w nową fazę, co wywołuje niepokój na Bliskim Wschodzie. Donald Trump obiecuje wsparcie militarne, podczas gdy Izrael alarmuje o zagrożeniu dla bezpieczeństwa regionu.
Nowy sojusz Trumpa i Erdogana. Izrael ostrzega przed dozbrojeniem Turcji

Izrael alarmuje: Przewaga powietrzna zagrożona

Zbliżenie na linii Waszyngton-Ankara wywołało natychmiastową reakcję rządu w Tel Awiwie. Premier Binjamin Netanjahu wystosował apel do amerykańskiej administracji, domagając się zablokowania transferu nowoczesnych technologii wojskowych do Turcji. Według izraelskich władz, wzmocnienie tureckiego lotnictwa może trwale naruszyć stabilność na Bliskim Wschodzie.

Główne obawy Izraela koncentrują się wokół trzech obszarów:

  • Utrata dominacji: Możliwość przejęcia przez Turcję myśliwców nowej generacji osłabia pozycję izraelskich sił powietrznych.
  • Retoryka Ankary: Przypominane są krytyczne wypowiedzi Recepa Tayyipa Erdogana pod adresem państwa żydowskiego.
  • Wpływy USA: Przetasowania w sojuszach mogą wpłynąć na skuteczność amerykańskiej polityki w regionie.

Militarny targ: F-35 i silniki dla projektu KAAN

Fundamentem odświeżonych relacji są konkretne potrzeby sprzętowe Turcji. Ankara dąży do zniesienia restrykcji nałożonych po zakupie rosyjskich systemów obrony S-400. Najważniejszym punktem negocjacji jest powrót do elitarnego programu budowy samolotów F-35 oraz pozyskanie jednostek napędowych F110.

Amerykańska technologia jest niezbędna dla rozwoju rodzimego myśliwca KAAN. Donald Trump zasygnalizował gotowość do ustępstw, twierdząc, że zamierza doprowadzić do sytuacji, w której turecki przywódca będzie w pełni usatysfakcjonowany z przebiegu rozmów.

Niezwykłe powitanie i „chemia” liderów

Podczas niedawnego szczytu NATO w Turcji, Donald Trump nie szczędził ciepłych słów pod adresem gospodarza. Wizyta miała wyjątkową oprawę – od osobistego powitania na lotnisku po paradę z udziałem straży konnej na jasnych wierzchowcach. Amerykański prezydent publicznie chwalił silne przywództwo Erdogana, nazywając go swoim przyjacielem.

„Między nami jest chemia, która działa” – zadeklarował Trump podczas spotkania w pałacu prezydenckim.

Prezydent USA zasugerował nawet, że jego obecność na szczycie była podyktowana głównie osobistymi relacjami z tureckim przywódcą. To znacząca zmiana po latach chłodnych stosunków dyplomatycznych między oboma krajami.

Sojusz w dobie globalnych napięć

Zbliżenie to następuje w momencie, gdy NATO mierzy się z wewnętrznymi wyzwaniami trwającymi od blisko ośmiu dekad. Trump konsekwentnie naciska na europejskich partnerów w kwestii finansowania obronności, jednocześnie redukując zaangażowanie wojskowe USA na Starym Kontynencie. Choć dyplomaci liczą, że porozumienie z Turcją pomoże w stabilizacji sytuacji wobec Iranu, cena w postaci nowoczesnego uzbrojenia staje się nowym zarzewiem konfliktu z Izraelem.