Katastrofy i wypadki

Nowy etap w życiu Dominika z Radomia. Nastolatek wraca do sprawności

Historia 17-latka, który stracił nogi ratując inną osobę, poruszyła całą Polskę. Dziś Dominik szykuje się do protezowania i odwiedza kolegów z liceum.
Nowy etap w życiu Dominika z Radomia. Nastolatek wraca do sprawności

Symboliczna wizyta w radomskim liceum

Choć od tragicznych wydarzeń z lutego minęło zaledwie kilka miesięcy, 17-letni Dominik udowadnia, że nie zamierza się poddawać. Niedawno nastolatek po raz pierwszy od wypadku przekroczył progi I LO im. Mikołaja Kopernika w Radomiu. Spotkanie z rówieśnikami i nauczycielami miało niezwykle emocjonalny charakter.

Podczas wizyty chłopak nie tylko odebrał upominki od samorządu uczniowskiego, ale też aktywnie uczestniczył w zajęciach. Przy tablicy rozwiązał zadanie z matematyki, za co otrzymał najwyższą możliwą ocenę. Co istotne, Dominik mimo traumy wciąż pielęgnuje swoje zainteresowania związane z kolejnictwem, wspólnie z przyjaciółmi przeglądając albumy o lokomotywach.

Plan na odzyskanie samodzielności

Kluczem do powrotu Dominika do normalnego funkcjonowania jest skomplikowany proces protezowania. Dzięki ogromnej ofiarności społeczeństwa, na ten cel udało się zebrać kwotę przekraczającą 2 miliony złotych. Środki te pozwolą na sfinansowanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych.

Fundacja Podaruj Dobro, wspierająca nastolatka, przedstawiła harmonogram dalszych działań:

  • Zakup i dopasowanie dwóch zaawansowanych protez dłoni.
  • Przygotowanie pierwszej protezy nogi, która umożliwi naukę chodzenia.
  • Systematyczna i wymagająca rehabilitacja ruchowa.

Konsekwencje prawne zaniedbań na kolei

W tle walki o zdrowie toczy się postępowanie karne mające wyjaśnić przyczyny dramatu w Woli Bierwieckiej. Prokuratura Okręgowa w Radomiu sformułowała już zarzuty wobec kierownika pociągu. Śledczy ustalili, że pracownik nie zachował należytej ostrożności podczas odjazdu składu.

Zachowanie to sprowadziło bezpośrednie niebezpieczeństwo dla pasażerów, w tym dla Dominika oraz kobiety z dzieckiem, której nastolatek pomagał – wskazują przedstawiciele prokuratury.

Przypomnienie bohaterskiego czynu

Wypadek miał miejsce w Walentynki, gdy Dominik zauważył kobietę zmagającą się z wózkiem dziecięcym przy wyjściu z wagonu. Bezinteresowna pomoc zakończyła się tragicznie – gdy chłopak próbował wrócić do środka, drzwi zablokowały mu rękę, a ruszający pociąg wciągnął go pod koła. Lekarze, walcząc o jego życie, musieli przeprowadzić amputację obu nóg oraz części dłoni.