Katastrofy i wypadki

Dramat na wodach Chorwacji. Tragiczne zderzenie jachtu z katamaranem

Wypadek na popularnym szlaku żeglarskim między wyspami Solta i Brač zakończył się śmiercią trzech osób. Służby poszukują zaginionego turysty, którego ciało może znajdować się we wraku na dnie morza.
Dramat na wodach Chorwacji. Tragiczne zderzenie jachtu z katamaranem

Poszukiwania we wraku na dnie Adriatyku

Chorwackie służby ratunkowe koncentrują swoje wysiłki na odnalezieniu ostatniego pasażera, który zaginął po tragicznej kolizji na morzu. Przy użyciu specjalistycznego drona należącego do marynarki wojennej, udało się zlokalizować zatopioną jednostkę. Wrak spoczywa na głębokości ponad 50 metrów.

Z relacji służb wynika, że zaginiona osoba najprawdopodobniej nie zdołała opuścić pokładu przed zatonięciem i znajduje się wewnątrz kadłuba. Operacja wydobycia jachtu na powierzchnię została zaplanowana na poniedziałek rano.

Przebieg katastrofy między wyspami Brač i Solta

Do dramatycznego zdarzenia doszło na uczęszczanym szlaku morskim. Katamaran pasażerski, obsługiwany przez lokalnego przewoźnika, uderzył w żaglówkę płynącą pod francuską banderą. Siła kolizji była niszczycielska – mniejsza jednostka zatonęła w bardzo krótkim czasie.

Warto podkreślić ogromną skalę zdarzenia pod względem liczby uczestników:

  • Katamaran: 125 osób na pokładzie (wszyscy bezpieczni).
  • Żaglówka: 8 osób (ofiary śmiertelne i ranni).

Bilans ofiar i stan rannych

Tragiczny bilans wypadku obejmuje śmierć trzech osób. Jak potwierdził Adam Corgo z czeskiego MSZ, wszystkie ofiary to obywatele Czech. Pozostali pasażerowie żaglówki, którym udało się przeżyć, trafili pod opiekę lekarzy w Splicie.

Choć większość poszkodowanych odniosła powierzchowne obrażenia, stan jednego z turystów jest poważny. Hospitalizowana osoba doznała skomplikowanego urazu kręgosłupa. Na miejscu obecny jest już czeski konsul, który wspiera rodziny dotknięte tą tragedią.

Znaleźliśmy się w niezwykle smutnej sytuacji. To ogromna tragedia dla wszystkich zaangażowanych stron – przyznał kapitan portu w Splicie, Željko Kustera.

Obecnie trwa szczegółowe dochodzenie mające wyjaśnić, jak doszło do zderzenia w tak przejrzystych warunkach. Wyrazy współczucia dla rodzin ofiar przekazał premier Chorwacji, Andrej Plenković, zapewniając o pełnym zaangażowaniu służb w wyjaśnienie sprawy.