Nadchodzący czempionat globu zamiast czystej sportowej rywalizacji przynosi dyplomatyczne zgrzyty, które bezpośrednio uderzają w uczestników turnieju. Sytuacja reprezentacji Iranu staje się coraz bardziej skomplikowana, a najnowsze doniesienia wskazują na to, że drużyna ta będzie funkcjonować w warunkach niespotykanych dotąd w historii mundiali.
Logistyczny absurd i życie na walizkach
Ze względu na napięte relacje dyplomatyczne z gospodarzem turnieju, irańska ekipa nie może liczyć na standardowe warunki pobytu. Zamiast stacjonować w ośrodku na terenie Stanów Zjednoczonych, piłkarze zostali zmuszeni do zamieszkania w meksykańskiej Tijuanie. Ich obecność w USA została ograniczona do absolutnego minimum.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ambasadora Abolfazla Pasandideha, wprowadzono rygorystyczny protokół wizowy:
- Zawodnicy mogą wjechać na terytorium USA wyłącznie w poranek dnia meczowego.
- Opuszczenie kraju musi nastąpić niezwłocznie po zakończeniu spotkania.
- Część personelu technicznego oraz działaczy w ogóle nie otrzymała zgody na wjazd.
Skandal z biletami w tle
Największy cios spadł jednak na fanów, którzy planowali wspierać swoją drużynę z trybun. Irańska Federacja Piłkarska (FFIRI) ujawniła, że pula biletów należąca do tej nacji została nagle wycofana. Jest to sytuacja o tyle kontrowersyjna, że zgodnie z odgórnymi regulacjami FIFA, każdy kraj biorący udział w turnieju ma zagwarantowane osiem procent wejściówek na mecze fazy grupowej.
„Pozbawienie kibiców możliwości zakupu biletów uderza w fundamenty sportowej równości wszystkich uczestników” – czytamy w oficjalnym stanowisku federacji.
Działacze z Teheranu apelują do światowych władz futbolu o natychmiastową interwencję. Wskazują, że wielu sympatyków piłki zdążyło już ponieść ogromne koszty związane z rezerwacją lotów i hoteli, które w obliczu braku biletów mogą okazać się bezzwrotną stratą.
Harmonogram meczów grupowych Iranu
Mimo piętrzących się problemów natury politycznej i organizacyjnej, piłkarze muszą skupić się na aspektach sportowych. W pierwszej fazie turnieju Iran zmierzy się z następującymi rywalami:
- 16 czerwca: pojedynek z Nową Zelandią w Inglewood.
- 21 czerwca: rywalizacja z reprezentacją Belgii (Inglewood).
- 27 czerwca: ostatni mecz grupowy przeciwko Egiptowi w Seattle.
Obecnie nie wiadomo, czy FIFA zdoła wypracować kompromis, który pozwoli irańskim kibicom na legalne pojawienie się na stadionach. Brak jasnych deklaracji co do tego, kto personalnie stoi za blokadą dystrybucji, tylko potęguje niepewność przed pierwszym gwizdkiem.