Finał głośnego sporu za oceanem
To już oficjalne: Krzysztof Gojdź i Marcin Roznowski nie są już małżeństwem. Sąd w Miami-Dade County na Florydzie wydał ostateczne orzeczenie, które kładzie kres wielomiesięcznej batalii prawnej między lekarzem a jego byłym partnerem. Sprawa, która przez długi czas elektryzowała polską opinię publiczną, znalazła swój finał na sali sądowej w USA.
Informację o zakończeniu związku potwierdził sam lekarz medycyny estetycznej. Wyrok sądu wskazuje na trwały i nieodwracalny rozpad pożycia, co zamyka formalną drogę do jakichkolwiek dalszych roszczeń w tym zakresie i kończy spekulacje dotyczące ich relacji.
Próby utajnienia akt i kulisy procesu
Zanim zapadło ostateczne rozstrzygnięcie, atmosfera wokół procesu stawała się coraz bardziej napięta. Strona reprezentująca celebrytę starała się o to, by dokumentacja sądowa przestała być dostępna dla mediów. Wnioskowano o całkowite utajnienie przebiegu sprawy, co spotkało się z ostrym sprzeciwem Marcina Roznowskiego.
Mężczyzna w swoich mediach społecznościowych nie szczędził krytyki pod adresem byłego partnera, sugerując, że próby wyciszenia tematu są próbą ukrycia niewygodnych faktów. Roznowski otwarcie sprzeciwiał się również roszczeniom dotyczącym pokrycia kosztów adwokackich strony przeciwnej. Ostatecznie jednak jawne rejestry hrabstwa potwierdziły, że sprawa została definitywnie zakończona.
Od kontrowersyjnego wywiadu do sądowej sali
Początki tego medialnego konfliktu sięgają głośnej wypowiedzi, w której Gojdź próbował wyjaśnić obecność drugiego mężczyzny na prywatnych fotografiach. Nazwanie Roznowskiego jedynie współpracownikiem stało się punktem zapalnym. W odpowiedzi światło dzienne ujrzały dowody na zawarcie małżeństwa, które miało miejsce 31 sierpnia 2019 roku.
- Para sformalizowała związek na Florydzie kilka lat temu.
- Wniosek o rozwiązanie małżeństwa wpłynął do sądu w ubiegłym roku.
- Spór dotyczył nie tylko statusu relacji, ale i wzajemnych oskarżeń o wizerunkowe zagrywki w sieci.
Dla Krzysztofa Gojdzia, który od lat rozwija swoją karierę w Stanach Zjednoczonych, sprawa ta była dużym wyzwaniem wizerunkowym. Teraz, gdy wyrok jest już prawomocny, obie strony mogą definitywnie zamknąć ten burzliwy rozdział swojego życia.