Dyplomacja

Koniec cierpliwości wicemarszałka. Michał Kamiński oddaje ukraińskie ordery

Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński zdecydował się na bezprecedensowy krok. Polityk zwraca Ukrainie dwa państwowe odznaczenia, protestując przeciwko blokowaniu ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej.
Koniec cierpliwości wicemarszałka. Michał Kamiński oddaje ukraińskie ordery

To jeden z najbardziej wymownych gestów w polskiej polityce zagranicznej ostatnich lat. Michał Kamiński, dotąd postrzegany jako jeden z najgorętszych orędowników zbliżenia Warszawy z Kijowem, postanowił zrzec się swoich ukraińskich odznaczeń państwowych. Decyzja ta jest wyrazem głębokiego sprzeciwu wobec obecnej polityki historycznej naszych sąsiadów.

Rażąca dysproporcja w traktowaniu zmarłych

Głównym powodem drastycznego kroku wicemarszałka Senatu jest impas w sprawie poszukiwań i pochówku Polaków zamordowanych na Wołyniu. Kamiński w liście skierowanym do ukraińskiego ambasadora zwrócił uwagę na bolesny paradoks, który rzuca cień na wzajemne relacje.

  • Bezproblemowe ekshumacje żołnierzy Wehrmachtu: Administracja ukraińska nie stwarza przeszkód w odnajdywaniu szczątków żołnierzy niemieckich.
  • Blokada prac dotyczących polskich ofiar: Prace nad odnalezieniem cywilnych ofiar zbrodni wołyńskiej są od lat wstrzymywane przez bariery o charakterze politycznym.

Dla polskiego polityka takie zestawienie faktów jest dowodem na brak wzajemności i szacunku, który powinien być fundamentem strategicznego partnerstwa.

Spór o ideologię i brak rozliczeń

Wicemarszałek nie kryje rozczarowania postawą Kijowa wobec formacji odpowiedzialnych za czystki etniczne. Chodzi o brak jednoznacznego odcięcia się od dziedzictwa OUN i UPA. Kamiński podkreśla, że choć każde państwo ma prawo do własnej narracji, Polska nie może akceptować gloryfikowania sprawców masowych mordów na ludności cywilnej.

„Przyjmowałem te odznaczenia jako wyraz uznania dla wieloletniego zaangażowania w budowę strategicznego partnerstwa między Polską a Ukrainą”

Obecnie jednak polityk uważa, że granica kompromisu została przekroczona. Według niego doszło do wytworzenia niebezpiecznej „hierarchii pamięci”, w której polskie ofiary są traktowane jako kategoria drugorzędna.

Symboliczny koniec pewnego etapu

Gest Michała Kamińskiego ma szczególny ciężar gatunkowy ze względu na jego dotychczasowe dokonania. To właśnie on był autorem pierwszego raportu w Parlamencie Europejskim, który otwierał Ukrainie drogę do struktur unijnych. Przez dekady uchodził za architekta polskiego wsparcia dla prozachodnich dążeń Kijowa.

Zwrot orderów, wykonany jak sam przyznaje z żalem, sugeruje, że dotychczasowy model relacji oparty na odkładaniu trudnych spraw na boczny tor, ostatecznie się wyczerpał. Bez oparcia współpracy na prawdzie historycznej, zdaniem wicemarszałka, nie uda się zbudować trwałego porozumienia między narodami.