Konflikty międzynarodowe

Kobiety na froncie w Ukrainie? Kijów stanowczo ucina spekulacje

Ukraińskie władze kategorycznie zaprzeczają planom wprowadzenia obowiązkowej mobilizacji kobiet. Stanowcze oświadczenie Kijowa to odpowiedź na kontrowersyjne propozycje amerykańskiego generała Keitha Kellogga.
Kobiety na froncie w Ukrainie? Kijów stanowczo ucina spekulacje

Temat powoływania Ukrainek do armii ponownie wzbudził emocje w przestrzeni publicznej. Władze w Kijowie błyskawicznie ucięły jednak wszelkie domysły, zapewniając, że w kraju nie trwają żadne prace nad zmianą zasad naboru do wojska.

Kijów uspokaja: Służba kobiet wyłącznie na własną prośbę

Przedstawiciele parlamentarnej komisji zajmującej się bezpieczeństwem narodowym, obronnością i wywiadem wydali jasny komunikat. Wynika z niego, że ukraiński parlament nie przygotowuje żadnych projektów ustaw zakładających przymusowy pobór kobiet.

Kwestia ta nie stanowi nawet przedmiotu wewnętrznych debat politycznych. Kobiety wstępują do Sił Zbrojnych Ukrainy tylko wtedy, gdy same wyrażą taką wolę.

Głos w tej sprawie zabrał również Andrij Kowalenko, szef Centrum Informacji Publicznej. Zwrócił uwagę na zagrożenia wynikające z rozpowiadania podobnych tez:

Sfałszowane doniesienia o przymusowej mobilizacji Ukrainek są skwapliwie wykorzystywane przez rosyjską propagandę do siecia paniki oraz wywoływania podziałów w społeczeństwie.

Skąd wzięły się doniesienia? Kontrowersyjna wypowiedź z USA

Zamieszanie wywołały słowa, które wypowiedział 82-letni Keith Kellogg, emerytowany generał porucznik i były specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych do spraw Ukrainy. W jednej z wypowiedzi zasugerował on, że Kijów powinien zdecydować się na obowiązkowe wcielanie kobiet do wojska.

Zdaniem amerykańskiego wojskowego kobiety walczą równie skutecznie co mężczyźni, dlatego ich masowy udział w obronie państwa jest kluczowy.

Prywatne argumenty amerykańskiego wojskowego

Amerykański generał argumentował swoje stanowisko doświadczeniami z własnego domu, gdzie służba wojskowa kobiet była obecna od dawna:

  • Małżonka generała: służyła w formacjach spadochronowych i brała udział w operacji wojskowej na Grenadzie.
  • Córka generała: jako spadochroniarka pełniła służbę w Afganistanie, a obecnie składa regularne wizyty w Ukrainie.

Ukraińskie władze podkreślają jednak, że prywatne opinii zagranicznych komentatorów nie mają żadnego wpływu na realne decyzje legislacyjne w Kijowie.