Strategia długofalowej obecności militarnej
Zamiast zapowiadanej stabilizacji, region Bliskiego Wschodu wchodzi w fazę utrwalania konfliktów terytorialnych. Izraelski minister obrony, Israel Katz, w rozmowie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, jasno zadeklarował, że armia nie planuje opuszczenia zajętych obszarów. Kluczowym elementem nowej strategii bezpieczeństwa jest utrzymanie jednostek w specjalnych strefach buforowych.
Działania te obejmują terytoria Libanu, Syrii oraz Strefy Gazy. Według izraelskiego resortu obrony, stała obecność wojskowa ma być jedynym skutecznym sposobem na ochronę obywateli przed zagrożeniem ze strony Hezbollahu oraz innych ugrupowań dżihadystycznych operujących przy granicach.
Amerykańskie uderzenia w głąb Iranu
Równolegle do działań lądowych Izraela, sytuacja zaostrza się na linii Waszyngton–Teheran. Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) od pięciu dni prowadzi intensywne operacje powietrzne. Celem precyzyjnych ataków stały się strategiczne obiekty na terenie Iranu, w tym infrastruktura w portowym mieście Bandar Abbas.
Amerykańscy dowódcy skupiają się na paraliżowaniu zdolności ofensywnych przeciwnika. Wśród zniszczonych celów znajdują się:
- węzły łączności i centra dowodzenia,
- instalacje obrony przeciwlotniczej,
- zakłady produkujące drony i pociski rakietowe,
- systemy monitoringu wybrzeża.
Odwet Teheranu i groźba wojny totalnej
Iran nie pozostaje dłużny, przenosząc konflikt na terytoria państw trzecich. Irańska Gwardia Rewolucyjna przyznała się do ostrzelania amerykańskiej bazy lotniczej zlokalizowanej w Jordanii. Teheran argumentuje, że był to bezpośredni odwet za wykorzystywanie tamtejszej infrastruktury do ataków w pobliżu placówki onkologii dziecięcej na terenie Iranu.
Sytuacja staje się krytyczna ze względu na retorykę irańskich władz. Rzecznik tamtejszego dowództwa ostrzegł, że każda kolejna próba uderzenia w irańskie obiekty strategiczne spotka się z odpowiedzią, która może objąć całą infrastrukturę energetyczną i logistyczną w regionie.
Dowódcy i żołnierze mają wszelkie niezbędne wsparcie, by dokończyć swoją misję i bronić siebie oraz obywateli Izraela
Powyższe stanowisko ministerstwa obrony sugeruje, że obecność IDF na terytoriach okupowanych może mieć charakter bezterminowy. Już wcześniej pojawiały się sygnały, że Tel Awiw nie wycofa się z zajętych pozycji, dopóki nie uzyska całkowitej pewności co do eliminacji zagrożeń ze strony proirańskich bojówek.