Bezpieczeństwo

Dramatyczne chwile w Norwegii. Państwo zamarło w oczekiwaniu na wieści

Nagłe pogorszenie stanu zdrowia króla Haralda V postawiło norweskie władze w stan gotowości. Premier odwołał wyjazdy, a mieszkańcy Oslo gromadzą się przed pałacem, modląc się za 89-letniego monarchę.
Dramatyczne chwile w Norwegii. Państwo zamarło w oczekiwaniu na wieści

Wstrzymane wyjazdy zagraniczne, nagła zmiana ramówki w państwowej telewizji i tłumy zgromadzone przed rezydencją monarchy – Norwegia znalazła się w stanie wyjątkowego niepokoju. Przyczyną gwałtownej mobilizacji władz i obywateli jest krytyczny stan zdrowia 89-letniego króla Haralda V.

Paraliż oficjalnych planów i poruszenie społeczne

Sytuacja w stołecznym szpitalu natychmiast wpłynęła na funkcjonowanie najważniejszych osób w państwie. Premier Jonas Gahr Støre podjął decyzję o natychmiastowym odwołaniu swoich zagranicznych wizyt, aby w tych trudnych chwilach pozostać w kraju. Z kolei publiczny nadawca telewizyjny zdecydował się na zawieszenie rutynowych programów i rozpoczęcie relacji na żywo spod kliniki oraz pałacu.

Przed królewską siedzibą w Oslo gromadzą się mieszkańcy. Ludzie przynoszą świeże kwiaty i modlą się o zdrowie monarchy, wyrażając pełne wsparcie dla rodziny panującej.

Mobilizacja w rodzinie królewskiej

Od czwartkowego poranka w placówce medycznej stale obecni są najbliżsi sędziwego władcy. Z powodu kryzysu członkowie rodu odwołali wszystkie zaplanowane obowiązki. W szpitalu pojawili się między innymi:

  • królowa Sonja oraz siostra króla, księżniczka Astrid,
  • następca tronu, 53-letni książę Haakon z żoną i dziećmi.

Obserwatorzy zwracają uwagę na zatroskane twarze bliskich monarchy. Wieczorem książę Haakon ponownie przybył do kliniki, niedługo po tym, jak obiekt opuściła monarchini. Oficjalne wiadomości wskazują, że położenie 89-latka jest wyjątkowo poważne, choć wdrożona terapia przynosi pewne rezultaty.

Najstarszy monarcha Europy i kwestia sukcesji

Sprawujący władzę od 1991 roku Harald V jest obecnie najstarszym panującym monarchą na naszym kontynencie. Ze względu na podeszły wiek i dotychczasowe problemy zdrowotne, od pewnego czasu sukcesywnie przekazywał część swoich codziennych zadań synowi.

Monarcha po raz ostatni pokazał się publicznie w lipcu, kiedy u boku syna gratulował norweskiej reprezentacji piłkarskiej po powrocie z Mundialu 2026. Choć poruszał się wówczas z trudnością i musiał siedzieć, zachowywał pogodne nastawienie.

Obecny pobyt w szpitalu trwa od 17 sierpnia, jednak sytuacja uległa gwałtownemu pogorszeniu w czwartek, 27 sierpnia. Cały kraj w napięciu oczekuje na kolejne doniesienia ze szpitala w Oslo.