Prawo

Ukraiński panteon narodowy się powiększa. Prochy Konowalca spoczną w Kijowie

Kijów kontynuuje politykę sprowadzania szczątków zasłużonych działaczy niepodległościowych. Na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym spoczną prochy Jewhena Konowalca, założyciela OUN zamordowanego przez Sowietów.
Ukraiński panteon narodowy się powiększa. Prochy Konowalca spoczną w Kijowie

Symboliczny powrót na Narodowy Wojskowy Cmentarz Memorialny

Kijów intensyfikuje działania w obszarze polityki historycznej, koncentrując się na budowaniu tożsamości narodowej poprzez upamiętnienie kluczowych postaci walczących o suwerenność. Najnowszym etapem tego procesu jest decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o sprowadzeniu do kraju prochów Jewhena Konowalca.

Szczątki legendarnego dowódcy spoczną w miejscu o szczególnym znaczeniu – na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. To tam Ukraina oddaje hołd osobom, które poświęciły życie dla obronności i wolności państwa.

Kluczowe postacie zaangażowane w proces

Operacja logistyczna związana z ekshumacją i transportem szczątków z zagranicy wymagała zaangażowania najwyższych struktur państwowych. Nad prawidłowym przebiegiem procedur czuwali:

  • Kyryło Budanow – szef wywiadu wojskowego i kancelarii prezydenta,
  • Andrij Sybiha – Minister Spraw Zagranicznych,
  • Ołeksandr Ałfiorow – kierujący pracami Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.

Zanim dojdzie do ostatecznego pochówku, zaplanowano ceremonię pożegnalną. Odbędzie się ona w murach Patriarszego Soboru Zmartwychwstania Chrystusa w Kijowie, należącego do Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.

Kim był Jewhen Konowalec?

Postać Konowalca jest nierozerwalnie związana z historią ukraińskich dążeń niepodległościowych w XX wieku. Pełnił funkcję oficera Ukraińskich Strzelców Siczowych oraz pułkownika w strukturach armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. W historii zapisał się przede wszystkim jako założyciel i pierwszy lider Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN).

Jewhen Konowalec zginął tragicznie 23 maja 1938 roku w Rotterdamie. Padł ofiarą zamachu zorganizowanego przez sowieckiego agenta Pawła Sudopłatowa.

Warto podkreślić istotny fakt chronologiczny: Konowalec został zamordowany na kilka lat przed tragicznymi wydarzeniami rzezi wołyńskiej. Choć tworzył fundamenty pod struktury narodowe, nie brał bezpośredniego udziału w późniejszym konflikcie, który do dziś rzuca cień na relacje polsko-ukraińskie.

Element szerszej strategii historycznej

Repatriacja prochów twórcy OUN nie jest incydentem, lecz częścią zaplanowanej strategii. W maju tego roku władze w Kijowie sprowadziły z Luksemburga szczątki innego działacza, Andrija Melnyka, wraz z małżonką. Dla współczesnej Ukrainy te działania mają na celu scalenie narodowego panteonu bohaterów, którzy stawiali opór sowieckiej dominacji.