Polska

Ukraińcy na polskim rynku pracy. Dane o zatrudnieniu zaskakują

Statystyki obalają mit o bierności zawodowej migrantów z Ukrainy. Choć ich aktywność często przewyższa krajową średnią, wyzwaniem pozostaje praca poniżej kompetencji.
Ukraińcy na polskim rynku pracy. Dane o zatrudnieniu zaskakują

W polskiej debacie publicznej regularnie powraca temat obecności obywateli Ukrainy w rodzimej gospodarce. Często podnoszone są głosy o rzekomym obciążeniu budżetu państwa, jednak twarde wskaźniki ekonomiczne malują zupełnie inny obraz. Okazuje się, że determinacja do podjęcia pracy wśród przybyszy ze Wschodu jest wyjątkowo wysoka, co stawia ich w czołówce najbardziej aktywnych grup na rynku.

Marnowanie potencjału: Specjaliści w pracach fizycznych

Jednym z najbardziej niepokojących zjawisk, na które wskazują eksperci, nie jest brak chęci do pracy, lecz niewłaściwe wykorzystanie umiejętności migrantów. Szacunki wskazują, że blisko 40 proc. osób z Ukrainy wykonuje zadania znacznie poniżej swojego wykształcenia. Szczególnie jaskrawo widać to w przypadku uchodźców wojennych.

Z analiz przygotowanych przez UNHCR oraz Deloitte wynika, że zaledwie co trzecia osoba z wyższym wykształceniem znalazła w Polsce posadę wymagającą wysokich kwalifikacji. Inżynierowie czy nauczyciele, kierowani koniecznością szybkiego usamodzielnienia się, często decydują się na proste prace fizyczne, co analitycy portalu Demagog określają jako efekt ogromnej determinacji ekonomicznej.

Aktywność zawodowa wyższa niż u Polaków

Dane płynące z Narodowego Banku Polskiego oraz ośrodków naukowych Uniwersytetu Warszawskiego są jednoznaczne. Wskaźniki zaangażowania zawodowego Ukraińców w wielu aspektach przewyższają statystyki dotyczące obywateli Polski:

  • Wśród migrantów, którzy osiedlili się w Polsce przed wybuchem pełnoskalowej wojny, aktywność zawodowa przekracza 90 proc.
  • W grupie uchodźców przybyłych po lutym 2022 roku, aż 75 proc. osób już pracuje lub intensywnie poszukuje zajęcia.
  • Dla porównania, średni wskaźnik aktywności zawodowej Polaków w wieku produkcyjnym oscyluje wokół 82 proc.

Warto również odnotować gwałtowny spadek bezrobocia w tej grupie. Jeszcze w 2023 roku wynosiło ono 25 proc., by w kolejnych miesiącach spaść do poziomu zaledwie 14 proc.

Gdzie polska gospodarka potrzebuje wsparcia?

Zgodnie z informacjami GUS, obywatele Ukrainy stanowią niemal 68 proc. wszystkich cudzoziemców legalnie pracujących w naszym kraju. Ich obecność stała się fundamentem dla wielu kluczowych branż, które bez tego wsparcia mogłyby stracić płynność operacyjną.

Podział ról na rynku jest wyraźny. Mężczyźni stanowią trzon sektora budowlanego, transportowego oraz przemysłowego – to oni najczęściej zasiadają za kierownicami ciężarówek i taksówek. Z kolei kobiety z Ukrainy zdominowały branżę usługową, handel, sektor beauty oraz opiekę domową.

Wysoka aktywność zawodowa Ukrainek i Ukraińców, przekraczająca często 70 proc., staje się ważnym argumentem w dyskusji o przyszłości polityki migracyjnej i demograficznej Polski.

Wnioski dla państwa

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej potwierdza, że wysoka etyka pracy migrantów jest faktem, a nie jedynie opinią. W obliczu politycznych dyskusji o statusie mężczyzn w wieku poborowym czy kosztach socjalnych, liczby pokazują, że Ukraińcy są przede wszystkim aktywnymi podatnikami. Głównym wyzwaniem dla administracji publicznej nie jest już zatem sama aktywizacja tych osób, ale stworzenie mechanizmów, które pozwolą im na pracę zgodną z ich realnymi kompetencjami, co przyniosłoby gospodarce jeszcze większe korzyści.