Katastrofy i wypadki

Proces o śmierć 8-letniego Fabiana. Cyfrowe luki obciążają oskarżoną

Przed sądem w Rostocku ujawniono wstrząsające dowody w sprawie tragedii w Güstrow. Śledczy badają niewyjaśnione przerwy w logowaniu telefonu i dziwne zachowanie Giny H.
Proces o śmierć 8-letniego Fabiana. Cyfrowe luki obciążają oskarżoną

Nadchodzące przesłuchanie Giny H. przed sądem w Rostocku może stać się punktem zwrotnym w głośnym procesie dotyczącym śmierci 8-letniego Fabiana. 30-letnia partnerka ojca chłopca, która do tej pory nie składała wyjaśnień, zapowiedziała przerwanie milczenia na początku sierpnia. Tymczasem zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na szereg trudnych do wyjaśnienia zbiegów okoliczności.

Technologiczna czarna dziura

Kluczowym elementem oskarżenia są dane cyfrowe, a raczej ich nagły brak w krytycznym momencie. Eksperci analizujący aktywność smartfona oskarżonej natrafili na 81-minutową lukę w transmisji danych. 10 października, między godziną 11:21 a 12:42, telefon Giny H. przestał komunikować się z masztami komórkowymi i nie wysyłał sygnału GPS.

To nie jedyna zagadka techniczna w tej sprawie. Niepokój śledczych budzi stan pamięci komputera pokładowego w pomarańczowym Fordzie Rangerze, którym poruszała się kobieta. Biegli z firmy Dekra stwierdzili, że z systemu pojazdu zniknęły zapisy z trzech kluczowych dni. Nie ustalono jeszcze, czy był to efekt celowego działania, czy wyjątkowo pechowej usterki technicznej.

Pytania o wiedzę oskarżonej

Analiza aktywności w sieci rzuca nowe światło na chronologię zdarzeń. Z billingów wynika, że oskarżona szukała informacji o działaniach policji i komunikatów o zaginięciach w Güstrow znacznie wcześniej, niż oficjalnie dowiedziała się o zniknięciu Fabiana. Ojciec dziecka wysłał jej wiadomość z informacją o poszukiwaniach syna dopiero ponad godzinę po tym, jak kobieta wpisywała w wyszukiwarkę podejrzane hasła.

Obawy przed monitoringiem i próby tworzenia alibi

W trakcie rozprawy przytoczono również zeznania świadków oraz materiały z podsłuchów operacyjnych. Jeden ze znajomych kobiety, Olaf K., twierdzi, że Gina H. próbowała rozmawiać z nim o przygotowaniu alibi tuż po tragedii. Z kolei nagrania z podsłuchów ujawniły ogromny stres oskarżonej związany z możliwością istnienia fotopułapek w okolicznych lasach.

Modlę się do Boga, żeby nie było tam żadnych kamer

Obecnie wymiar sprawiedliwości dysponuje szerokim, choć poszlakowym materiałem dowodowym. Zaplanowane na 7 sierpnia wystąpienie oskarżonej ma być pierwszą okazją do skonfrontowania tych ustaleń z jej wersją wydarzeń. Sprawa budzi ogromne emocje, a każda kolejna rozprawa przybliża sąd do odtworzenia przebiegu tragicznego dnia w Güstrow.

Źródło: Masio.pl