Ośmioletnia dziewczynka została przetransportowana do Sosnowieckiego Centrum Pediatrii po tym, jak padła ofiarą agresywnego zwierzęcia. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w Sosnowcu w późnych godzinach popołudniowych. Stan dziecka wymagał pilnej pomocy specjalistów.
Przebieg ataku i interwencja rodzica
Z dostępnych informacji wynika, że pies w pierwszej kolejności rzucił się na dziecko. W obronie dziewczynki natychmiast stanął jej ojciec, który starał się odciągnąć czworonoga od swojej pociechy. Choć mężczyzna również odniósł obrażenia podczas szamotaniny, jego rany okazały się powierzchowne i nie wymagał on opieki szpitalnej.
Właściciele czworonogów muszą mieć świadomość, że niedopełnienie obowiązków związanych z zabezpieczeniem zwierzęcia może prowadzić do tragedii i poważnych konsekwencji prawnych.
Działania policji na miejscu zdarzenia
Funkcjonariusze policji, którzy pojawili się na miejscu wezwania przed godziną 18:00, zabezpieczyli teren i rozpoczęli zbieranie materiału dowodowego. Jak informuje Michał Krasoń z RMF FM, mundurowi starają się teraz ustalić kluczowe fakty dotyczące tego incydentu:
- Czy zwierzę miało właściciela i czy znajdował się on w pobliżu w momencie ataku?
- W jaki sposób pies był zabezpieczony i czy posiadał np. smycz lub kaganiec?
- Czy czworonóg posiadał aktualne zaświadczenia o obowiązkowych szczepieniach?
Odpowiedzialność karna i bezpieczeństwo
Sprawa jest obecnie w toku, a śledczy analizują, czy do pogryzienia doszło w wyniku rażących zaniedbań ze strony opiekuna psa. Warto przypomnieć, że za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi odpowiedzialność karna.
Policja apeluje do wszystkich posiadaczy zwierząt o zachowanie szczególnej ostrożności. Zapewnienie bezpieczeństwa osobom postronnym, a zwłaszcza najmłodszym, powinno być priorytetem dla każdego właściciela psa, niezależnie od jego rasy czy dotychczasowego zachowania.