Wymiar sprawiedliwości wykonuje kolejny ruch w sprawie kontrowersyjnych działań Grzegorza Brauna. Prokurator Generalny oficjalnie wystąpił do szefowej Parlamentu Europejskiego o umożliwienie zatrzymania polskiego polityka. Decyzja ta wynika z narastających trudności w przeprowadzeniu standardowych czynności procesowych.
Systematyczne unikanie przesłuchań
Według informacji przekazanych przez śledczych, obecny europoseł od dłuższego czasu ignoruje próby kontaktu ze strony organów ścigania. Grzegorz Braun miał aż pięciokrotnie nie stawić się na wyznaczone terminy przesłuchań. Prokuratura podkreśla, że nawet w sytuacjach, gdy dochodziło do próby podjęcia działań, polityk lub reprezentujący go prawnik samowolnie przerywali czynności.
„W ocenie prokuratora działania te mają charakter celowy i są ukierunkowane na przewlekanie postępowania przygotowawczego” – oceniają przedstawiciele oskarżyciela publicznego.
Takie zachowanie zostało zinterpretowane jako świadome wykorzystywanie ochrony wynikającej z mandatu europarlamentarzysty do blokowania postępów w prowadzonym śledztwie.
Kulisy incydentu w Oleśnicy
Podstawą całego zamieszania są wydarzenia z połowy kwietnia 2025 roku. To właśnie wtedy Grzegorz Braun pojawił się w placówce medycznej w Oleśnicy. Polityk przekonywał opinię publiczną, że przeprowadza obywatelskie zatrzymanie ginekolożki Gizeli Jagielskiej. Jednak relacja lekarki i zebrane dowody malują zupełnie inny obraz tej sytuacji.
Z ustaleń wynika, że eurodeputowany miał wtargnąć do części administracyjnej szpitala i fizycznie uniemożliwić kobiecie opuszczenie pomieszczenia. Takie działanie sparaliżowało pracę medyczki i stało się zarzewiem poważnego konfliktu prawnego.
Długa lista zarzutów i kwestia immunitetu
Prokuratura sformułowała wobec polityka szereg ciężkich oskarżeń. Dotyczą one przede wszystkim:
- bezprawnego uwięzienia lekarki w pokoju,
- naruszenia jej nietykalności fizycznej,
- publicznego znieważenia funkcjonariusza podczas wykonywania obowiązków,
- rozpowszechniania informacji godzących w zaufanie do zawodu lekarza.
Choć Parlament Europejski już wcześniej pozbawił Brauna immunitetu karnego w tej sprawie, obecny wniosek dotyczy tzw. nietykalności osobistej. Jej uchylenie jest niezbędne, aby policja mogła legalnie zatrzymać polityka i doprowadzić go przed oblicze prokuratora, kończąc wielomiesięczny pat w postępowaniu.