Polityka

Bat na patocelebrytów. Sejmowa komisja zaostrza kary za przemoc w sieci

Walka z patologicznymi treściami w internecie nabiera tempa. Sejmowa komisja poparła nowe przepisy, które przewidują surowe kary więzienia dla twórców promujących przemoc, upokarzanie innych oraz nielegalny hazard.
Bat na patocelebrytów. Sejmowa komisja zaostrza kary za przemoc w sieci

Problem patologicznych treści w polskim internecie przestał być ignorowany przez ustawodawców. Choć statystyki wykazują lekki spadek popularności takich nagrań, dane NASK wciąż budzą niepokój – co piąty uczeń w Polsce regularnie styka się z brutalnymi lub wulgarnymi transmisjami. W odpowiedzi na te zjawiska, sejmowa komisja zaakceptowała kluczowe poprawki do nowelizacji Kodeksu karnego.

Więzienie za monetyzację przemocy

Nowe regulacje mają uderzyć przede wszystkim w fundamenty finansowe internetowych patologów. Jeśli twórca publikuje materiały przedstawiające łamanie prawa w celu osiągnięcia zysku, musi liczyć się z wyjątkowo surowymi konsekwencjami. Projekt przewiduje w takich przypadkach karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do nawet 8 lat.

W wariancie podstawowym, za samo rozpowszechnianie obrazu lub dźwięku dokumentującego czyny zabronione, grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. To jasny sygnał, że czasy bezkarności za promowanie agresji i upokarzania innych osób przed kamerą dobiegają końca.

Co dokładnie znajdzie się na czarnej liście?

Ustawodawcy precyzyjnie określili, jakie zachowania będą ścigane z całą surowością. Nowe prawo ma chronić przede wszystkim grupy najbardziej bezbronne oraz dbać o standardy obyczajowe w przestrzeni cyfrowej. Zakaz obejmie publikowanie treści zawierających:

  • akty przemocy skierowane przeciwko małoletnim;
  • znęcanie się nad zwierzętami (w tym doprecyzowaną ochronę głowonogów);
  • naruszanie nietykalności cielesnej mające na celu poniżenie ofiary;
  • przestępstwa przeciwko wolności seksualnej.

Impulsem do zmian były nie tylko alarmujące raporty ekspertów, ale także nacisk społeczny wywołany przez materiały śledcze dotyczące tzw. freak fightów i działalności szkodliwych influencerów.

Polityczny konsensus i punkty sporne

Mimo ogólnej zgody co do konieczności walki z patostreamingiem, poszczególne obozy polityczne kładą akcenty na nieco inne aspekty. Koalicja Obywatelska mocno forsuje walkę z nielegalną promocją hazardu, która stała się plagą w mediach społecznościowych. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość stawia na wyższe kary finansowe i ochronę osób działających w interesie publicznym.

„Algorytm premiuje te rzeczy, które są oglądane”

Eksperci cytowani w toku prac nad ustawą przypominają, że mechanizmy platform społecznościowych często promują szokujące treści ze względu na ich wysoką klikalność. Nowe przepisy mają przeciąć ten mechanizm, czyniąc produkcję patologicznych materiałów skrajnie nieopłacalną i ryzykowną. Ważnym elementem nowych regulacji mają być również wyłączenia dla działalności naukowej i artystycznej, co ma zapobiec ograniczaniu wolności słowa w uzasadnionych przypadkach.