Amerykańskie służby sprawdzą status byłego ministra
Resort sprawiedliwości podjął intensywne działania mające na celu ustalenie dokładnego miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry na terenie Stanów Zjednoczonych. Minister Waldemar Żurek poinformował o wysłaniu oficjalnego pisma do agencji Immigration and Customs Enforcement (ICE). Polska strona domaga się wyjaśnień, na jakich zasadach polityk przebywa za oceanem, biorąc pod uwagę jego obecną sytuację prawną.
Zastosowana taktyka ma charakter dwutorowy. Z jednej strony przygotowywana jest tradycyjna procedura wydania podejrzanego, z drugiej zaś resort liczy na interwencję służb imigracyjnych. Jak zaznaczył szef ministerstwa, obecnie nie można przesądzić, która z tych metod przyniesie szybsze rezultaty.
Problem z dokumentami i zarzuty karne
W dokumentacji przesłanej do Davida J. Venturelli z ICE polskie władze podkreśliły, że były minister nie posiada aktualnie ważnych dokumentów tożsamości. Sytuacja ta wynika z szeregu decyzji administracyjnych:
- Unieważnienie paszportów: Zarówno dokumenty standardowe, jak i dyplomatyczne przestały być ważne.
- Utrata statusu uchodźcy: Węgierskie władze wycofały ochronę, którą wcześniej przyznał rząd w Budapeszcie.
- Brak paszportu genewskiego: Ten dokument również został wycofany z obiegu prawnego.
Amerykańscy urzędnicy zostali również powiadomieni o skali śledztwa prowadzonego w kraju. Na Zbigniewie Ziobrze ciąży łącznie 26 zarzutów o charakterze kryminalnym, co stanowi fundament dla starań o jego sprowadzenie przed polski wymiar sprawiedliwości.
Obszerny wniosek o ekstradycję w przygotowaniu
Niezależnie od działań agencji ICE, prokuratura finalizuje prace nad formalnym wnioskiem o ekstradycję. Materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie jest wyjątkowo obszerny – dokument liczy blisko trzysta stron. Obecnie trwa jego tłumaczenie na język angielski, co jest niezbędne do wszczęcia oficjalnej procedury międzynarodowej.
Bardzo nas to ciekawi – skomentował krótko minister Żurek, odnosząc się do statusu polityka w USA w mediach społecznościowych.
Przewiduje się, że kompletna dokumentacja ekstradycyjna zostanie przekazana stronie amerykańskiej w ciągu tygodnia. Jeśli okaże się, że pobyt polityka w USA jest nielegalny ze względu na brak ważnych paszportów, procedura jego powrotu do Polski może zostać znacznie uproszczona.