W ostatnich dniach Akademia Wymiaru Sprawiedliwości stała się areną nie tylko akademickich dysput, lecz także politycznej batalii o kontrolę nad placówką. Napięcie wokół uczelni, wywołane odwołaniem dotychczasowego rektora przez Ministerstwo Sprawiedliwości, osiągnęło punkt kulminacyjny, gdy do akcji wkroczył poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dariusz Matecki, w dość niekonwencjonalny sposób.
Nietypowa interwencja poselska
Kulminacją konfliktu na AWS było zamknięcie gabinetu dla nowo wyznaczonego pełniącego obowiązki rektora, profesora Sławomira Cudaka. Wówczas na scenę wkroczył poseł Matecki, który postanowił zademonstrować swoje zaangażowanie, przeskakując przez ogrodzenie uczelni. Ta „gimnastyka poselska” szybko doprowadziła do ostrej konfrontacji z funkcjonariuszami policji.
Parlamentarzysta, zasłaniając się immunitetem, zignorował ostrzeżenia mundurowych, próbujących powstrzymać go przed wtargnięciem na teren obiektu. Sytuacja eskalowała, a poseł Matecki w głośnym tonie zwrócił się do interweniujących policjantów, mówiąc:
„Nie dotykaj mnie! Odsuń się! Mówię, żebyś mnie nie ruszał. To moja sprawa, jak się nabiję!”
Ostatecznie funkcjonariusze zdołali przekonać posła do zaniechania dalszych prób wejścia, otwierając mu bramę i odprowadzając go poza teren Akademii.
Prawne reperkusje i wcześniejsze problemy posła
Incydent na Akademii Wymiaru Sprawiedliwości nie pozostanie bez konsekwencji. Komenda Policji zapowiedziała wszczęcie postępowania z artykułu 193 Kodeksu Karnego, który dotyczy naruszenia miru domowego. Za wtargnięcie do cudzego obiektu i nieopuszczenie go na wezwanie grozi kara do roku pozbawienia wolności.
Dla Dariusza Mateckiego to nie pierwszy raz, kiedy jego zachowanie budzi kontrowersje i prowadzi do problemów z prawem. W przeszłości głośno było o jego spacerze po dachu Sejmu, co wpisuje się w ciąg niekonwencjonalnych działań polityka. Co więcej, zarzuty związane z wtargnięciem na teren AWS to zaledwie wierzchołek góry lodowej jego kłopotów prawnych:
- Fundusz Sprawiedliwości: Poseł usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w zarządzaniu Funduszem Sprawiedliwości, gdzie grozi mu nawet do dziesięciu lat więzienia.
- Lasy Państwowe: Wcześniej Matecki spędził dwa miesiące w areszcie w związku z dochodzeniem dotyczącym m.in. fikcyjnego zatrudnienia w Lasach Państwowych.
Szerszy kontekst – walka o uczelnię i ofensywa resortu sprawiedliwości
Spór wokół Akademii Wymiaru Sprawiedliwości ma głębsze podłoże. Ministerstwo Sprawiedliwości zarzuca odwołanemu rektorowi, doktorowi Michałowi Sopińskiemu, rażące nieprawidłowości przy nadawaniu stopni doktorskich, jawne upolitycznienie placówki oraz stwarzanie zagrożenia dla aplikacji kuratorskiej. Sytuacja ta przypomina inne głośne kryzysy w szkolnictwie wyższym, takie jak problemy uczelni Collegium Humanum.
W tle tych wydarzeń pojawia się również nazwisko Marcina Romanowskiego, byłego wiceministra nadzorującego AWS, który jest obecnie poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z zarzutami przywłaszczenia ponad 107 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości.
Sytuacja na AWS jest elementem szerszej ofensywy Ministerstwa Sprawiedliwości, które prowadzi wielowątkowe śledztwa, obejmujące m.in. wyjazd Zbigniewa Ziobry do USA czy kwestie manipulowania składami sędziowskimi w Trybunale Konstytucyjnym. Incydent z udziałem posła Mateckiego jedynie podkreśla napiętą atmosferę wokół instytucji wymiaru sprawiedliwości w Polsce.