Czy operacje plastyczne to już uzależnienie? Marianna Schreiber przyznaje: "Mam dwa różne cycki i planuję kolejną ingerencję chirurga"

Czy operacje plastyczne to już uzależnienie? Marianna Schreiber przyznaje: "Mam dwa różne cycki i planuję kolejną ingerencję chirurga"

Marianna Schreiber Planuje Kolejną Operację Plastyczną: "Poprawiam się, Bo Mogę"

Marianna Schreiber, znana z programu "The 50", znów wzbudza kontrowersje. Tym razem celebrytka otwarcie przyznała, że planuje kolejną operację plastyczną – tym razem chodzi o korektę biustu. "Mam dwa różne cycki i chciałabym je sobie trochę podnieść" – wyznała podczas rozmowy z Pudelkiem. Decyzja ta wywołała lawinę komentarzy i dyskusji na temat presji społecznej dotyczącej wyglądu oraz granic ingerencji w swoje ciało.

"Poprawiam się, bo mogę" – Schreiber Nie Widzi Problemu

Schreiber nie ukrywa, że ingerencje chirurgów to dla niej codzienność. "Ludzie mnie oceniają, ale ja po prostu lubię, jak wyglądam dobrze. Jeśli mam na to środki, czemu nie?" – stwierdziła. Jej słowa wywołały burzę w sieci. Celebrtyka tłumaczy, że czuje się pewniej i lepiej ze sobą, gdy jej wygląd odpowiada jej oczekiwaniom. Podkreśla, że decyzje o operacjach są przemyślane i wynikają z osobistych preferencji, a nie z presji otoczenia. Zaznacza też, że ma prawo dysponować swoimi pieniędzmi w taki sposób, jaki uważa za słuszny.

Reakcje Internautów: Od Krytyki po Wparcie

Oświadczenie Schreiber podzieliło internautów.

  • "To już patologia. Zamiast pracować nad samoakceptacją, kolejna operacja" – komentuje jedna z internautek. Krytycy zarzucają Schreiber promowanie nierealistycznych standardów piękna i lekceważenie naturalnego procesu starzenia się.

  • "Jej ciało, jej wybór. Nie rozumiem hejtu" – broni inny użytkownik. Zwolennicy Schreiber podkreślają, że każda osoba ma prawo do decydowania o swoim wyglądzie i ciele, a krytyka jest nieuzasadniona.

"Drugie dziecko? Tak, ale najpierw poprawię biust"

Schreiber zdradziła również, że myśli o powiększeniu rodziny, ale… najpierw chce doprowadzić swoje ciało do idealnego stanu. "Chcę być pewna, że wszystko wygląda perfekcyjnie, zanim zajdę w ciążę" – powiedziała. Wyznanie to spotkało się z mieszanymi reakcjami. Niektórzy zrozumieli jej chęć poczucia się pewnie przed ciążą, inni uznali to za przesadną koncentrację na wyglądzie zewnętrznym.

Czy to już obsesja na punkcie wyglądu? Psychologowie biją na alarm – "Coraz więcej młodych kobiet traktuje operacje plastyczne jak kosmetyki. To niepokojące zjawisko". Eksperci wskazują na rosnącą presję społeczną, wywieraną zwłaszcza przez media społecznościowe, która prowadzi do obniżonego poczucia własnej wartości i chęci dążenia do nierealistycznych ideałów.

Co dalej?

Schreiber zapowiedziała, że nie zamierza przestać. "Dopóki będę czuła, że coś mogę poprawić, będę to robić". Czy jej podejście to wyraz pewności siebie, czy symptom głębszego problemu? Dyskusja trwa. Pozostaje pytanie, czy Marianna Schreiber znajdzie w końcu satysfakcję ze swojego wyglądu, czy też nieustanne dążenie do "poprawy" stanie się błędnym kołem?

Wpływ Operacji Plastycznych na Samoocenę i Zdrowie Psychiczne

Warto zastanowić się nad głębszym wpływem operacji plastycznych na samoocenę i zdrowie psychiczne. Chociaż dla niektórych osób operacja plastyczna może być czynnikiem poprawiającym pewność siebie i komfort psychiczny, to w innych przypadkach może prowadzić do uzależnienia od kolejnych zabiegów i niezadowolenia z własnego wyglądu. Ważne jest, aby przed podjęciem decyzji o operacji plastycznej skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą, aby ocenić swoje motywacje i oczekiwania, oraz upewnić się, że decyzja jest przemyślana i oparta na realistycznych przesłankach.